Wszystko kręci się teraz wokół przygotowań do najważniejszej imprezy w sezonie – Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Patrząc na formę 27-letniej Agnieszki Skrzypulec, która w klasie 470 startuje z Irminą Mrózek-Gliszczynską z Chojnic, mamy prawo być pełni nadziei. W lutym dziewczyny wzięły udział w Mistrzostwach Świata klasy 470 w Argentynie. Pływając równo osiągnęły życiowy wynik plasując się na bardzo wysokim 5 miejscu w klasyfikacji generalnej. Następnie w kwietniu przyćmiły ten wyczyn i wygrały regaty o Puchar Księżniczki Zofii na Majorce. Kilka dni później,podczas mistrzostw Europy w Palma de Mallorca, znalazły się tuż za podium, na czwartym miejscu. Agnieszka przyznaje, że wraz z partnerką są lepiej przygotowane do Igrzysk niż przed czterema laty w Londynie. – Dla nas wtedy ogromnym sukcesem było samo zakwalifikowanie się do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Żadnej żeńskiej załodze nie udało się to wcześniej – wspomina. – Liczymy na pewno na pierwszą piątkę, ale mamy również szansę na medal. Jest 6 drużyn, które powalczą o podium, w tym my. Nie będzie łatwo, ale jesteśmy w stanie tego dokonać. Do tego trzeba jeszcze dużo pracy i cierpliwości.







