„Trauma Despotic“ – tak nazywa się nowa EP-ka zespołu Fanthrash, który – po Behemocie i Vaderze – ma szansę zostać kolejnym polskim towarem eksportowym w dziedzinie ciężkiego grania. Jego wokalistą jest mieszkaniec Polic – Less Goduń.
orównanie głosu Lessa, wokalisty Fanthrash do Maxa Cavalery z kultowej Sepultury to już spory komplement, a materiał zawarty na „Trauma Despotic” nie różni się od tego co robią artyści w USA czy Europie Zachodniej. Zresztą sama postać lidera zespołu jest już dość interesująca. Less – podobnie jak dwaj pozostali członkowie zespołu – pochodzi z Lublina, ale od lat mieszka w Policach. Nie tylko zajmuje się muzyką, ale też jest literatem i twórcą sztuk wizualnych – specjalizuje się w projektowaniu logosów, znaków graficznych i stron internetowych. Nazywany „polickim Leonardo da Vinci” (jego maszyna zdobyła złoty medal na Targach Poznańskich) jako wokalista sięga także po twórczość takich artystów jak Sting czy Phil Collins, którego jest wielkim fanem. Na przekór mrocznego imagu jest człowiekiem bardzo uduchowionym, amatorsko badającym zjawiska paranormalne. Sukces debiutanckiego materiału grupy, na czele której stoi, to krok w kierunku pełnometrażowego startu pod postacią regularnej płyty, którą, miejmy nadzieję, Fanthrash wyda w niedalekiej przyszłości. ad







