- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Efekt motyla

Strona głównaEfekt motyla

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

 

Metamorfoza to nie tylko zmiana wizerunku zewnętrznego, ale również sposób na lepsze życie prywatne i zawodowe. To intensywny, indywidualnie dopasowany trening, przynoszący niesamowite rezultaty – którego przykładem jest Karolina Świder, finalistka konkursu Metamorfoza, organizowanego przez radio Szczecin.fm oraz firmę szkoleniową Profi Biznes Group, przy współpracy z magazynem „Prestiż“.

Spośród kilkunastu zgłoszeń wybrana została Karolina – kobieta po trzydziestce, matka dwóch synów (3-letniego Kacpra i 7-miesięcznego Karola), obecnie na urlopie wychowawczym, która chciała nie tylko poprawić swój wizerunek zewnętrzny, ale także rozwinąć swoje umiejętności interpersonalne, autoprezentacyjne, a w szczególności przygotować się do kolejnego etapu swojego życia – powrotu po około czteroletniej przerwie do pracy zawodowej.

–Trening z Karoliną to kilkanaście spotkań po 2-4 godziny, podzielony na sześć etapów. Pierwszy etap to „Poznaj samą siebie”. W tej części Karolina pracowała nad poczuciem własnej wartości i skuteczności. Odkryła swoje mocne strony oraz nauczyła się niwelować niedoskonałości.

– To, co było dla Karoliny ważnym elementem, to praca nad asertywnością. Na tym etapie najważniejsze jest zaakceptowanie siebie, zrozumienie, że „Akceptacja siebie jest odmową bycia swoim wrogiem”, a to na pewno udało się Karolinie – mówi Sylwia Majewska, specjalistka z zakresu kreowania wizerunku.

– Przede wszystkim zajęcia pozwoliły mi poznać samą siebie, przypomnieć mi to, na czym kiedyś mi bardzo zależało, a o czym zapomniałam w ferworze codziennych absorbujących obowiązków i szczytniejszych celów – wspomina Karolina.

Drugi etap to trening umiejętności interpersonalnych, prezentacyjnych (praca z kamerą), emisja głosu, etykieta biznesowa, savoir-vivre oraz umiejętności potrzebne do pracy zawodowej. Na tym etapie Karolina na bazie testów i ćwiczeń rozwijała wiele umiejętności potrzebnych w życiu prywatnym i zawodowym, dających poczucie pewności siebie. – Zajęcia pokazały mi, nad czym jeszcze muszę dużo popracować, np. nad własną asertywnością, nad gestami, nad umiejętnością ignorowania krytyki destrukcyjnej. Wszystko to na pewno będzie dla mnie bardzo przydatne podczas poszukiwania pracy, a może nawet zakładania własnej działalności gospodarczej i nawiązywania kontaktów z potencjalnymi klientami – mówi Karolina.

Zajęcia pomogły jej też odblokować wewnętrzny strach przed prowadzeniem samochodu. – Mimo tego, że od 10 lat mam prawo jazdy, nigdy nie odważyłam się wsiąść za kierownicę – wspomina. – Dzięki tym spotkaniom stałam się też bardziej otwarta, odważna, optymistycznie nastawiona do świata i radośniejsza – dodaje.

Trzeci etap to spotkanie z Izabelą Mark, specjalistką od zdrowego żywienia i diety. Iza po dokładnym wywiadzie opracowała specjalnie dla Karoliny dietę (dieta dla kobiety karmiącej). W trakcie tego okresu regularnie kontrolowała jej postępy.

„Manual osobisty” to praca z Dominiką Żołyńską, stylistką i wizażystką. Ten etap to praca nad wizerunkiem zewnętrznym, który musi być spójny z pierwszym etapem. – Naszą pracę rozpoczęłyśmy od analizy kolorystycznej, dzięki której wybrałyśmy barwy harmonizujące z odcieniem cery, włosów, oczu i podkreślające urodę – wspomina Dominika.

– Reklama –

spot_img

Karolina jest zimą, więc najpiękniej wygląda w chłodnych, nasyconych kolorach oraz kontrastowych zestawieniach barw i zdecydowanych wzorach.

Karolina była posiadaczką długich i grubych, zwykle związanych w koński ogon włosów. – Takie uczesanie nie podkreślało ładnego owalnego kształtu twarzy i dlatego zdecydowałyśmy się na dość radykalną zmianę. Skracając włosy do linii brody i unosząc ich końcówki, nadałyśmy fryzurze lekkości i nieco figlarnego wyglądu, który świetnie pasuje do uśmiechniętej i pogodnej Karoliny – opowiada Dominika.

Pomogła w tym wizyta w Studio Indygo i stylizacja włosów przez panią Elżbietę. Ostatnim etapem była wizyta w Salonie Caterina i dobór garderoby przez Ninę Kaliszczak do sesji zdjęciowej dla „Prestiżu”.

Karolina stanęła na wysokości zadania i profesjonalnie pozowała do zdjęć, czego dowodem są doskonałe fotki. – Czuję się teraz pewniej i odważniej, gdy „otrzymałam” swój nowy wygląd, na którym teraz z przyjemnością można „zawiesić oko”. Była to niesamowita przygoda, która zmieniła moje życie – obecne, ale myślę, że też moje życie w przyszłości. Teraz wiem, że oprócz tego, że jestem mamą i żoną, muszę pamiętać także o swoich przyjemnościach i potrzebach, które są bardzo ważne dla mnie. Bo zrelaksowana i piękniejsza kobieta to szczęśliwsza mama i żona – dodaje ze śmiechem.

DARIA PROCHENKA

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać