Przed nami karnawał, nic dziwnego, że chcemy olśniewać wyglądem. Dziś medycyna estetyczna dysponuje całym arsenałem metod, które ekspresowo przywrócą nam młodzieńczy wygląd i cofną
oznaki starzenia.
Botox, Regeneris i kwas hiaulronowy to najpopularniejsze zabiegi, które znajdziemy w szczecińskich klinikach medycyny estetycznej. – Możliwości nieinwazyjnego upiększania twarzy jest mnóstwo – zapewnia Monika Chomiuk z kliniki Artplastica. Dziś, by ująć sobie lat, nie trzeba decydować się na operację plastyczną, która wiąże się z długotrwałą rehabilitacją. Często wystarczy krótka wizyta w gabinecie.
Botox rządzi
Najczęściej stosuje się botox, czyli toksynę botulinową. Wstrzyknięcie małej dawki do wybranych mięśni twarzy likwiduje zmarszczki wywoływane przez kurczenie się mięśni mimicznych.
– Botox nie tylko poprawia kształt twarzy, ale także szyi. Po ukłuciu ślady znikają po około 20 minutach i można bez problemu od razu wrócić do swoich zajęć – mówi dr Tomasz Hamera, chirurg z kliniki Aesthetic Med.
Oprócz toksyny botulinowej jest jeszcze wiele innych metod upiększania twarzy. Absolutnym hitem są także wypełniacze na bazie kwasu hialuronowego.
– Wypełniacze pozwalają odzyskać utraconą objętość tkanki podskórnej. W miarę upływu lat mamy jej coraz mniej – tłumaczy dr Hamera. Kwas to substancja, która utrzymuje nawilżenie skóry oraz zapewnia jej elastyczność.
Preparaty zawierające kwas hialuronowy mają postać gęstego żelu, który wprowadza się w skórę. Uzupełnia on ubytek tkanek i sprawia, że zmarszczki wygładzają się. Jest też stosowany do modelowania kształtu ust. Efekt utrzymuje się nawet 18 miesięcy.
Idealne połączenie
Kwas hialuronowy i botox to duet idealny do walki z oznakami starzenia się twarzy. Botox powoduje czasowe rozluźnienie mięśni, przez to uniemożliwia marszczenie się na nich skóry, a kwas hialuronowy wypełnia zmarszczki i bruzdy. W rezultacie zmarszczki stają się mniej widoczne, a twarz wygląda młodziej.
– Preparaty te stosowane są w wielu gabinetach, ale tylko umiejętność ich łączenia i znajomość najnowszych technik zapewnia doskonały i natychmiastowy efekt. Pacjentka już po godzinie wraca do domu – mówi dr Tomasz Hamera.
Bliżej natury
Oprócz botoxu i kwasu hialuronowego, coraz częściej wykonywane są zabiegi, które bazują na materiale własnym pacjenta bogatym w komórki macierzyste. Przykładem takim jest Regeneris – naturalna stymulacja komórek skóry.
– Regeneris, czyli osocze bogatopłytkowe, zawiera komórki i czynniki wzrostu z własnej krwi pacjenta, które pobudzają skórę do regeneracji, dzięki czemu odzyskuje ona młodzieńczą witalność – wyjaśnia Monika Chomiuk. – W efekcie staje się ona gładsza, bardziej elastyczna i wyraźnie młodsza.
Regeneris wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, nie wymaga pobytu w szpitalu, a efekty są tymczasowe, utrzymują się od 6 miesięcy do 2 lat.







