Minione święto Wszystkich Świętych oraz nadchodzące święta Bożego Narodzenia skłaniają do refleksji nad przyszłością rodziny, zabezpieczeniem jej interesów oraz uporządkowaniem kwestii związanych z majątkiem. Fundacja rodzinna jest rozwiązaniem, które umożliwia skuteczne zarządzanie aktywami i zapewnia ochronę finansową dla bliskich. Ustawienie odpowiednich zasad, odzwierciedlających wolę fundatora, może stanowić solidną podstawę dla przyszłych pokoleń. Instytucję fundacji rodzinnej przybliża Agnieszka Zamaro-Wiśniewska, zajmującą się zagadnieniami prawno-podatkowymi fundacji rodzinnych w Zamaro Tax & Accounting sp. z o.o.
Załóżmy, że mamy do czynienia z taką oto sytuacją. Pewien przedsiębiorca prowadzi dobrze prosperującą firmę w formie spółki z o.o., a dodatkowo wynajmuje prywatnie lokale mieszkalne i użytkowe. Ma troje dzieci, ale każde z nich jest w różnym wieku, o różnych zainteresowaniach i nie wiadomo, czy będą one chciały kontynuować budowanie rodzinnego majątku. Przedsiębiorca obawia się więc, że po swojej śmierci może dojść do sporów między nimi, a w najgorszym razie do sprzedaży lub rozczłonkowania całego dorobku. Jak może ochronić firmę, majątek i żonę przed rozpadem więzi rodzinnych?
Rozumiem te obawy. Często zdarza się, że przedsiębiorcy zastanawiają się, jak zapewnić trwałość swojej firmy, szczególnie gdy nie są pewni, czy dzieci będą chciały ją dalej rozwijać. W takiej sytuacji warto rozważyć alternatywne formy sukcesji, które pomogą zabezpieczyć rodzinny majątek i ochronić relacje. Jednym z takich rozwiązań jest fundacja rodzinna, coraz bardziej popularna w Polsce jako struktura do zarządzania majątkiem, która jednocześnie przynosi liczne korzyści podatkowe.
Czy może mianować jedno z dzieci sukcesorem, osobą odpowiedzialną za firmę, aby zapewnić jej kontynuację? Czy to korzystne?
Mianowanie jednego dziecka sukcesorem to jedna z możliwości. To może zadziałać, jeśli jedno z dzieci rzeczywiście ma pasję i umiejętności potrzebne do zarządzania firmą, a pozostałe dzieci zgadzają się na taki układ. Jednak takie rozwiązanie ma pewne wady. Pozostali spadkobiercy mogą poczuć się pominięci lub niesprawiedliwie potraktowani, co nierzadko prowadzi do konfliktów. Mogą też zażądać spłaty swojej części, choćby w postaci zachowku, co będzie wyzwaniem dla sukcesora. Fundacja rodzinna jest tu znacznie bardziej elastyczna, bo zamiast przejmowania majątku przez jedno dziecko, możliwe jest ustanowienie fundacji jako stałego podmiotu zarządzającego całym majątkiem.
Jakie korzyści daje fundacja rodzinna w porównaniu do sukcesji?
Fundacja rodzinna umożliwia zarządzanie majątkiem zgodnie z wolą fundatora i tworzy struktury chroniące dorobek przed rozdrobnieniem i sporami. W przeciwieństwie do spadkobrania, w którym majątek często podlega podziałowi, fundacja działa na zasadzie jedności majątku. Dzięki temu istnieje mniejsze ryzyko, że firma lub nieruchomości będą podzielone czy sprzedane. Jedną z najważniejszych korzyści jest to, że fundator może ustalić zasady przekazywania majątku, a także określić, jakie cele ma realizować fundacja. Dzieci mogą być beneficjentami fundacji, otrzymywać wsparcie finansowe lub inne świadczenia, ale nie będą jej właścicielami. Fundacja pozostaje stabilnym podmiotem zarządzanym zgodnie ze statutem, a firma jest zabezpieczona przed niechcianą sprzedażą czy wpływem decyzji jednego z dzieci, co w klasycznej sukcesji może być trudne do osiągnięcia.









