W kategorii brutto wygrała Dorota Mida przed Małgorzatą Jacyną-Witt, a trzecia była Agnieszka Ostrowska. Pani Dorota błysnęła już pierwszego dnia, gdy w kategorii brutto uzyskała 74 uderzenia, co jest jej rekordem życiowym. Do pełni szczęścia pani Dorocie na polu w Binowie zabrakło tylko… męża, który pełnił dyżur lekarski i nie mógł wystartować w turnieju towarzyszącym dla mężczyzn.
Chyba nawet natura była pod wrażeniem umiejętności golfistek, o urodzie nie wspominając – bo po nieco deszczowym pierwszym dniu, w niedzielę warunki były idealne, a turniej kończył się w pięknym słońcu.
Wśród juniorek najlepsza była Maja Turostowska przed Wiktorią Krawczyk, a we wspomnianym turnieju towarzyszącym dla panów zwyciężył Michał Tutko.
Warto odnotować, że przy organizacji turnieju bardzo pomogła grupa sponsorów wspierających, a mianowicie – Clochee, Wineland oraz restauracja Bohema.







