Jedna z najbarwniejszych imprez letniego sezonu nad morzem wraca do Pogorzelicy. „Batlic Cup” po raz ósmy będzie gościć topowych polskich artystów i aktorów, ale nie tylko. Turniej mają uświetnić też Wojciech Fibak. A planach jest też duńska gwiazda tenisa, a z pochodzenia Polka – Caroline Woźniacki.
Pogorzelica staje się stolicą polskiego artystycznego tenisa. – To w tej chwili najliczniejsza impreza w Polsce z udziałem gwiazd show biznesu. Do dziś swój udział potwierdziło blisko 40 pań i panów – mówi Adam Grochulski, pomysłodawca i organizator „Balic Cup”. Turnieje w Warszawie, Krakowie, Szczecinie pozostają w tyle – dodaje.
Jak co roku, do Pogorzelcy wybiera się „stara” ekipa, czyli Marcin Daniec, Robert Rozmus, Piotr Gąssowski, Henryk Sawka, Karol Strasburger, Tomasz Stockinger i wielu innych. Ale będzie też sporo nowych twarzy. Przyjadą m.in. Zenon Laskowik, Krzesimir Dębski i raper Mezzo.
Do turnieju złosiło się też kilka pań: m.in. Urszula Dudziak, Olga Borys, Olga Jończyk, Beata Ścibakówna. Dzięki temu po raz drugi uda się rozegrać turniej kobiecy.
– Zaprosiliśmy także Wojciecha Fibaka, prowadzimy również rozmowy ze światową gwiazdą tenisa, Dunką polskiego pochodzenia Caroline Woźniacki. W tym samym czasie ma być w Polsce i jeśli do nas przyjedzie, będzie honorowym sędzią turnieju. Byłby to dla nas wielki zaszczyt – mówi Adam Grochulski.
Impreza w Pogorzelicy to oczywiście nie tylko sam tenis. Jest to okazja do zdobycia autografów od swoich ulubieńców oraz do obejrzenia gwiazd w ich „naturalnym” środowisku, czyli na scenie. Swoje autorskie wieczory wraz z przyjaciółmi w klubie Sahara zapowiedzieli Marcin Daniec, Zbigniew Górny i Jan Englert. Galę wręczenia pucharów i nagród poprowadzi Katarzyna Skrzynecka.
Patronem Baltic Cup jest Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego w ramach akcji „Zachodniopomorskie – morze przygody”. tch







