Gwiazda bigbitu urodziła się w 1941 roku. Była ściśle związana ze szczecińską sceną oraz znana z przebojów „Zakochani są wśród nas”, „Czarny Ali Baba” i „Rudy rydz”. Helena Majdaniec zachwycała talentem oraz urodą. W 1968 wyemigrowała do Francji. Zamieszkała w Paryżu, gdzie śpiewała w kabaretach „Raspoutine” oraz „Shéhérazade”. Pracowała też dla radia i telewizji francuskiej. Nie wróciła do Polski, ale w 2002 roku wzięła udział w nagraniu „Romów w toku”. Niedługo później zmarła nagle, w rodzinnym domu, w Szczecinie.
W albumie Helena Majdaniec jest ukazana w różnych miejscach stolicy Francji. Zdjęcia są klimatyczne, a artystka ma na nich 29 lat. Wygląda zjawiskowo. Szczęśliwa, radosna. To portret piosenkarki z lat 70., po pierwszych sukcesach we Francji. Majdaniec miała wtedy nadzieję, że zrobi tam większą karierę niż w Polsce. „Stolica Francji to miasto, o którym marzy każdy artysta. Każdy chce w nim żyć, tworzyć. Pomagałam więc wielu młodym i zdolnym Polakom się przebić, trafić do galerii czy na scenę. Uważałam to za swój obowiązek. (…) Na pewno czekałam na coś więcej. Nie czuję się zupełnie spełniona, ale mam satysfakcję, że przez tyle lat zarabiałam na życie śpiewając. Tym bardziej, że nad Sekwaną zaczynałam od zera”: te słowa piosenkarki przywołuje m.in. publikacja.
Album „Mój Paryż – śladami Heleny Majdaniec” zawiera 55 zdjęć. Fotografie pochodzą z rodzinnych zbiorów bliskich piosenkarki. W książce można znaleźć wypowiedzi artystki oraz wspomnienia bliskich jej osób. Do publikacji dołączona jest płyta, gdzie można znaleźć 6 zaśpiewanych przez nią po francusku piosenek, które nagrała kiedyś dla Domu Płytowego Philips.
foto: pomeranica.pl, mat. prasowe
Helena Majdaniec. Najpiękniejsze oczy Lazurowego Wybrzeża







