Wiosna to czas, kiedy przyroda budzi się do życia, zrzucamy ciepłe swetry i nabieramy ochoty na więcej – więcej ruchu, więcej świeżego powietrza, więcej energii. To moment, w którym chcemy zadbać o siebie, poczuć się lepiej we własnym ciele i odzyskać siłę, po zimie. Jednak od chęci do działania droga bywa długa. Jak więc zacząć? I co zrobić, żeby nie poddać się po kilku tygodniach?
Najczęstszy błąd, jaki popełniamy na fali wiosennej motywacji? Zaczynamy od wszystkiego naraz. Nowa dieta, pięć treningów tygodniowo, zero cukru, tylko woda i zielona herbata. Po tygodniu jesteśmy zmęczeni i sfrustrowani. A przecież zmiana stylu życia to nie sprint, tylko maraton. Najlepiej zacząć od jednej rzeczy, która stanie się naszym fundamentem. Może to być regularny trening raz lub dwa razy w tygodniu, może codzienny spacer, a może zamiana jednej niezdrowej przekąski na coś wartościowego? Małe kroki prowadzą do wielkich efektów. Dzięki temu zmiany nie są chwilowym zrywem, lecz stają się elementem codzienności.
foto: Karolina Borutyńska
Motywacja jest przereklamowana?
Mówi się, że do osiągnięcia celu potrzebna jest motywacja. Prawda jest jednak taka, że motywacja bywa ulotna, a prawdziwy sukces tkwi w budowaniu zdrowych nawyków. Ważne jest wypracowanie rutyny, która pozwoli na regularność, niezależnie od chwilowego braku chęci. Wiele osób rezygnuje z treningów, ponieważ kojarzą im się z monotonią, a przecież ruch może być ekscytujący. Jedni świetnie odnajdą się w treningu funkcjonalnym, inni pokochają zajęcia grupowe, a jeszcze inni odkryją radość w treningu siłowym. W klubie fitness PRIME zadbają o to, by każdy, kto zaczyna swoją przygodę z aktywnością, czuł wsparcie społeczności, miał jasno określoną ścieżkę działania i przede wszystkim odnalazł aktywność, którą polubi.
foto: Karolina Borutyńska
Siła społeczności – dlaczego warto trenować z innymi
Nic nie działa lepiej niż wsparcie innych osób. Trening w grupie lub wspólne wyzwania sprawiają, że łatwiej utrzymać regularność, a zdrowa rywalizacja dodatkowo napędza do działania. Dlatego w klubie Prime kładziony jest duży nacisk na budowanie społeczności – tutaj każdy znajdzie swoje miejsce, niezależnie od poziomu zaawansowania. Siłownia to nie tylko hantle i bieżnie. To miejsce, gdzie można znaleźć ludzi, którzy pomogą nam wytrwać. Wszyscy się znają, wymieniają doświadczeniami, a czasem namówią, by jednak zostać te pięć minut dłużej i zrobić jeszcze jedną serię. Albo wypić razem kawę.
Wiosna sprzyja zmianom. Daje nam naturalny zastrzyk energii, który warto wykorzystać do poprawy zdrowia i samopoczucia. Jeśli nie wiemy, od czego zacząć, odwiedźmy klub Prime. Znajdziemy tu wsparcie trenerów i społeczności, która pomoże nam wytrwać w postanowieniach.
Prime
ul. 5 lipca 46,Szczecin, tel. +48 721 605 607
ul. Modra 80, Szczecin, tel. +48 507 590 150