Farsę Woody’ego Allena warszawskiego Teatru Polonia zobaczymy na początku grudnia na deskach Teatru Polskiego w Szczecinie. „Bóg” reżyserowany przez Krystynę Jandę będzie wydarzeniem teatralnym końca roku.
Akcja „Boga” rozgrywa się w scenerii starożytnej Grecji, charakterystycznej dla słynnego reżysera i bardzo przez niego lubianej – wiele filmów i tekstów artysty, jeśli nie rozgrywa się w Antyku, to pośrednio do jego motywów nawiązuje. W spektaklu dwóch Greków zastanawia się nad zakończeniem sztuki zgłoszonej do konkursu dramatycznego w starożytnych Atenach. Po chwili jednak okazuje się, że doskonale zdają oni sobie sprawę
z tego, iż są tylko postaciami scenicznymi w sztuce napisanej przez kogoś innego, granej właśnie na scenie… Jak zwykle u Allena, dialogi są pełne humoru, a akcja bezlitośnie ukazuje absurdy rzeczywistości. Taki świat kreowany na scenie, wytwarza dystans, a aktorzy mają poczucie zabawy w teatr.
– To mój pierwszy raz
w sztuce Allena – powiedział „Prestiżowi” Cezary Żak, jeden z aktorów inscenizacji. – Bardzo się cieszyłem, że wezmę w tym udział, jestem fanem jego twórczości i wyzwaniem było dla mnie wejście w ten jego dziwny świat – deklaruje.
Oprócz Cezarego Żaka, na scenie zobaczymy m. in. Marię Seweryn i Rafała Rutkowskiego.
„Bóg. Komedia w jednym akcie” to farsa, którą Allen napisał w 1975 roku. Amerykański twórca opublikował go wówczas, wraz ze „Śmiercią” oraz kilkoma innymi krótkimi opowiadaniami, w książce „Without Fearthers”.
Inscenizacja Teatru Polonia nie jest pierwszą adaptacją „Boga” w Polsce. Wśród licznych przedstawień, 19 lat temu pojawiło się również szczecińskie, właśnie
w Teatrze Polskim, który gości teraz spektakl z Warszawy.
wb







