Jak zawsze inspirowaliśmy się sezonowością produktów, stąd dynia, grzyby, buraki, kasztany i warzywa kapustne. Z nowości mamy świetnego gravlaxa (łososia marynowanego w cukrze, soli, wódce i koperku), którego podajemy z salsą z ogórków kiszonych w solance kołobrzeskiej, ziemniaków i musztardy francuskiej, kawiorem z Zielenicy oraz kwaśną śmietaną. W daniach głównych pojawił się sandacz. W trochę innej odsłonie niż poprzedni, bo podajemy go z blanszowanymi warzywami sezonowymi, grillowanymi ziemniakami i sosem rakowym.
Furorę robi deser – ciasto z kremem z pieczonych kasztanów, konfiturą z dyni i bitą śmietaną.
W jesiennej odsłonie menu znalazły się także produkty regionalne – kawior z pstrąga, w który zaopatrujemy się w Gospodarstwie Rybackim Zielenica oraz ogórek kiszony w solance kołobrzeskiej z Gospodarstwa Ekologicznego Sedina. Co ciekawe – mamy nowe źródło sandacza – jezioro Muritz z pojezierza Maklemburskiego. Jest ono największym jeziorem Niemiec, a przez mieszkańców nazywane jest Małym Morzem. Od dziesięcioleci rybacy wypływają codziennie, by łowić ryby o wyjątkowej jakości, które później trafiają bezpośrednio do nas.
W ofercie pojawiły się również rozgrzewające napoje. Między innymi poncz dyniowy, herbata z musem jabłkowym i cynamonem oraz ze świeżym grejpfrutem, gałązką rozmarynu i imbirem.







