Julia to Polka pochodzenia niemieckiego, a Romeo to rdzenny Polak. Gdy indoktrynowany nazizmem Tybalt wraca właśnie z Berlina, na drodze staje mu gej Merkucjo. Parys to oficer WP, niania Marta to prawosławna Polka z kresów wschodnich, natomiast aptekarz to Żyd. W tej inscenizacji rolę Julii grają dwie aktorki: gościnnie Karolina Chapko, związana na stałe z krakowskim Teatrem Bagatela i Marta Uszko, aktorka Teatru Polskiego. Z obiema „Juliami” spotkaliśmy się jeszcze w czasie prób do spektaklu, by porozmawiać o bohaterce Shakespeare’a. Oto, co nam opowiedziały o swojej Julii.
Julia na scenie
Karolina Chapko: Zamysłem reżysera było zapoznanie widza z całym tekstem dramatu dlatego gramy go prawie bez skreśleń, co bardzo rzadko się obecnie zdarza. Role szekspirowskie są niezwykle pojemne więc można je interpretować w różnoraki sposób. My jednak idziemy za Szekspirem krok w krok, nie rezygnując z własnej interpretacji, wczytujemy się w sens, nie staramy się wyginać go i udziwniać. Nasza Julia jest młodą zakochaną bez pamięci dziewczyną, która poprzez miłość w zaledwie kilka godzin z dziewczynki staje się kobietą.
Marta Uszko: Jako, że obie gramy tę rolę, to mamy te same założenia, przyjmujemy te same kierunki i relacje. Różnica polegać będzie tylko na tym, że każda z nas jest inna. Inaczej wygląda, inaczej płacze czy inaczej się śmieje.
Julia Szekspira
Karolina Chapko: Geniusz Szekspira polega między innymi na tym, że każda z nas może być Julią. Każda z nas była młoda, była zakochana po raz pierwszy, każda kobieta miała problemy z rodzicami czy po prostu przeżywała bunt.
Marta Uszko: W czasie pracy nad tą postacią, ogrom wiedzy na jej temat jest w pewnym momencie wręcz przytłaczający. Najpierw Julia jest dzieckiem, później młodą buntowniczką, potem staje się kobietą, a na końcu jest tak mentalnie dojrzałą osobą, która postanawia się zabić w imieniu miłości.
Karolina Chapko: Zawsze myślałam o Julii jak o roli marzeń. W jednej osobie mieści się tyle postaci i to jest takie niesamowite.
Julia współczesna
Karolina Chapko: Pomysł na ten spektakl powstał rok temu. Proszę sobie wyobrazić, że nikt z nas wtedy nie wiedział co może wydarzyć się 13 września 2014 roku (od red.- data premiery). Żyjemy właśnie w takiej rzeczywistości, gdzie historia Romea i Julii może się spełnia. Może jest jakaś Julia z Ukrainy i Romeo z Rosji albo Romeo z Izraela i Julia z Palestyny. Szekspir nie opowiada jakiejś konkretnej historii tylko mówi o schemacie, który się powtarza: w prehistorii, w 1939 roku czy teraz. Tak naprawdę jest to opowieść o przebaczeniu, a raczej o jego braku i konfliktach między ludźmi, które nigdy się nie kończą. Myślę, że jest to wpisane w losy ludzkości. Dlatego ta historia jest tak uniwersalna.
Marta Uszko: Nie wiem jakbym się zachowała, gdybym znalazła się w takiej sytuacji jak Julia. Trudno jest mi to sobie wyobrazić. Sądzę, że się po prostu działa. Jak uczucie jest silne to się działa.
Rola – marzenie?
Marta Uszko: Kiedy byłam jeszcze studentką rola Julii wydawała mi się mało atrakcyjna. Sama postać jakaś nijaka, infantylna. Z biegiem lat i doświadczenia scenicznego, wczytując się w ten tekst i rozmawiając o nim, zrozumiałam o co tak naprawdę chodzi w tej historii. Mój pierwszy osąd tej postaci był bardzo mylny.
Karolina Chapko: U mnie było na odwrót. Na studiach, na pierwszym roku usłyszałam od profesora, że najlepsze co może spotkać młodą aktorkę to rola Julii i Ofelii, bo na Lady Makbet trzeba bardzo długo czekać. Ofelię już zagrałam, a o Julii zawsze marzyłam. I przyszedł właśnie ostatni moment, kiedy ze względu na wiek (śmiech) mogę ją zagrać.
„Romeo i Julia” przedstawia historię tragicznej miłości dwojga młodych ludzi, pochodzących z dwóch zwaśnionych ze sobą rodów. Akcja dramatu rozgrywa się w Weronie i Mantui. Uważa się, że dramat powstawał w latach 1591–1595, zaś po raz pierwszy został opublikowany w 1597 roku. Sztuka ta jest uznawana za jedną z najlepszych historii miłosnych, jakie kiedykolwiek napisano.
Premiera najnowszej adaptacji dzieła Anglika będzie mała miejsce 13 września na deskach Teatru Polskiego.








