Kilkadziesiąt oryginalnych i dziwacznych pojazdów śnieżnych, jak laleczka z saskiej porcelany czy czołg Rudy 102 wystartowało w trzeciej edycji Szczecińskiego Zjazdu na Byle Czym. Startujących podzielono na kategorie. I tak najlepszym pojazdem jednoosobowym uznano super bohatera Kapitana Polskę. W kategorii dwuosobowej wygrała trumna z płytą nagrobną Braci Adams, wieloosobowej – De Sweter (członkowie załogi ubrani w jeden „sweter”), a rodzinnej – Dogonogi. Nie obyło się też bez atrakcji towarzyszących – koncertów, kąpieli morsów, pokazów Fire Show. Crazy Slide tradycyjnie odbył się na Szczecińskiej Gubałówce.





