Broda była od zawsze. Nie wiadomo kiedy to się dokładnie zaczęło. Nie wiadomo kto był pierwszy. Nie wiadomo, dlaczego, skąd i jak… Wiadomo, że najdłuższą dotychczas brodę – 5, 5 metra – wyhodował norweg Hans Langseth. Wiadomo też, że facetów z brodami, po chwilowym załamaniu trendu i erze gładkości jest coraz więcej. Dziś brodę po prostu wypada mieć.
– Temat bród u facetów jest tak samo duży i wielowątkowy jak historia fryzjerstwa w ogóle, a moda jak to moda, kręci się… Zarost i tym samym broda zawsze służyła, tak jak fryzura, do wyrażania siebie – opowiada fryzjer i stylista Jacek Karolczyk ze Studia Karolczyk.
Z jego obserwacji wynika, że nie ma jednego obowiązującego trendu. Modny jest zarost zwichrzony, w nieładzie, ale też starannie wystrzyżony w kotwicę, kaczy kuper, podkówkę czy wianuszek.
– Wszystko zależne od fantazji i dystansu do samego siebie – dodaje Karolczyk.
BRODZĄC W BRODACH
Brodacz Kamil Rzechuła, na co dzień dziennikarz, współtwórca portalu szczecinglowny.org oraz podzamcze.org brodę zapuścił z… miłości.
– Broda stanowi istotny element mojego jestestwa dla mojej partnerki, której nie kręcą gładkie chłoptasie. Poza tym uważam, że będąc gładziochem wyglądałem gorzej – wyjaśnia. Jedne z wygadanych ust szczecińskiego magistratu zasłonił zarost. Robert Grabowski z biura prasowego uległ modzie na brodę przypadkiem.
– Chorowałem i przez trzy tygodnie siedziałem w domu, miałem zakaz wychodzenia na dwór. I to nawet nie z lenistwa się nie goliłem. Wyszło, jak to się mówi przy okazji – zapuszczę brodę pomyślałem i tak zrobiłem! – śmieje się. Brodaty szef biura dyrektora Muzeum Narodowego w Szczecinie – Marek Pietrusewicz, do swojego zarostu podchodzi praktycznie…
– Zawsze to parę centymetrów kwadratowych twarzy mniej do golenia. W skali rocznej zaoszczędzam w ten sposób trochę czasu. W połączeniu z pozostałymi cechami mojej głowy daje szansę na znalezienie pracy w gabinecie figur woskowych jako sztuczny Lenin.
BRODA A SPRAWA POLSKA
Powszechnie uważa się, że broda dodaje mężczyznom powagi. Są też w świecie brody obowiązkowe – tradycja nakazuje noszenie brody duchownym Kościołów Wschodnich albo Amiszom. To też obowiązkowy atrybut ortodoksyjnych żydów i ważny symbol w kulturze islamu. Ale przecież, zgodnie z przysłowiem, broda nie czyni filozofa…
– Filozofia brody, jaką wyznaję została pięknie zobrazowana w teledysku „Got Me a Beard” zespołu The Beards – opowiada Kamil Rzechuła. – Klip opowiada o brodaczu żyjącym w społeczeństwie gładziochów. Jego ukochana odrzuca go z powodu zarostu. Po załamaniu nerwowym przypadkiem napotyka na swojej drodze pokryty włosiem autobus, który zmierza do miasta ludzi z zarostem. Wizja zarośniętego społeczeństwa ma w sobie coś hipisowskiego, klimat lat 60., ale przede wszystkim pokazuje zbiorowość skupioną wokół jednej, wspólnej idei – wolności – muzycznie i filozoficznie. Ja tę swobodę oczywiście odbieram bardziej metaforycznie, niż dosłownie. Uważam jednak, że brodaci mają mniej trosk i większy dystans do otaczającego ich świata.
Przypadkowe włączenie się w modę na brodę – Roberta Grabowskiego, zwalnia go z wypowiedzi w filozoficznej części niniejszego tekstu. Jednak Robert zauważa, że pytanie „dlaczego?” pojawia się dość często.
– Ja po prostu uwielbiam odruch bezwarunkowy głaskania brody… A tak poważnie, to mam wrażenie, że zrobił się z tego trochę temat pod tytułem „Broda, a sprawa Polska”. Pojawił się temat do dyskusji, komentowania, żartów. Znajomi mnie nie poznają. Zrobiło się naprawdę ciekawie. Od głosów achów i ochów po „wyglądasz okropnie, jak stary dziad”. Nazywano mnie już Osama, Chuck Noris, Jesus, Talib, George Clooney, bezdomny, Al-Kaida, pop… a to tylko ja! Wciąż ja!
BRODA W ZAMKU
Spróbujmy dokonać amatorskiej analizy SWOT, czyli szans i zagrożeń wynikających z faktu posiadania brody. Zaczynamy od mrożących krew w żyłach opowieści.
– Ciągle przycinam ją sobie zamkiem od kurtki, a to naprawdę boli. Być może dlatego nie lubię zimy – z trwogą opowiada Marek.
Brodacz Robert też nie lubi zimy.
– Podczas ostatniej zimowej wizyty w Szklarskiej Porębie ściąganie przymarzniętych sopli z wąsów i brody stanowiło atrakcyjną, acz bolesną, rozrywkę podczas wjazdu wyciągiem.
Z kolei brodacz Kamil wykazuje, że posiadanie brody to oszczędności nie tylko na czasie.
– Jako straty, najdokuczliwszą wymienić mogę mnóstwo zmarnowanych pianek go golenia, które dostawałem i wciąż dostaję w świątecznych zestawach pielęgnacji dla mężczyzn.
Zyski? Broda jest doskonałym zabójcą czasu podczas męczących podróży czy nudnych spotkań.
No tak, wkręcić się można. I to dosłownie.
– Moje dzieci uwielbiają ją ciągnąć, próbują robić kitki i warkoczyki, wpinają spinki. W różowych z kwiatuszkiem wyglądam naprawdę super – śmieje się Marek.
Broda
Były zyski, były straty, były przywileje muszą zatem być i obowiązki. Nic za darmo. O brodę trzeba dbać!
– Oczywiście codzienne mycie i strzyżenie co jakiś czas to podstawa! – zapewnia Kamil. Zauważa też mało przyjemne doświadczenie każdego brodacza. – Dzięki zarostowi można przypomnieć sobie smak obiadu jedzonego kilka godzin wcześniej, co bywa zaskakującym odkryciem!
Robert swojej brodzie poświęca dużo miłości. – Codziennie ją piorę i perfumuję.
Marek przycina brodę, kiedy jedząc na przykład kanapkę zaczyna niechcący równocześnie zmiatać ze stołu okruszki.
– To sygnał, że należy ją przyciąć. Poza tym myję szamponem do włosów – dla mnie to jedyna okazja, by go użyć.
Okazuje się jednak, że pielęgnacja brody to całkiem skomplikowany proces, o meandrach higienicznych zabiegów opowiada Jacek Karolczyk.
– Brodę o krótkim włosie myjemy tak jak twarz, mydłem czy innymi preparatami. Długą brodę, żeby była ładna, lśniąca i zadbana należy myć szamponem nawilżającym, czasem powinna też dostać trochę odżywki, bo broda to włos suchy i skłonny do kruszenia. I najważniejsze: skórę twarzy pod brodą trzeba kontrolować, by nie doszło do zmian w jej stanie!
W salonach fryzjerskich coraz częściej odnajdziemy usługi dedykowane brodaczom. Jest popyt musi być podaż…
– Kształtujemy brody i korygujemy ich kształt w każdej długości, możliwe jest też jej farbowanie – zachęca Jacek.
Sztuczna szczecina
A co jeśli komuś nie rośnie? Rynek i na to znalazł sposób. Na jednym z portali można kupić sztuczną brodę. Jak reklamują ją producenci – broda w 15 sekund! Co ciekawe po kliknięciu w sklepie internetowym – „Kup brodę”, ukazuje się komunikat: Produkt chwilowo niedostępny z powodu dużego zainteresowania. Nic dodać nic ująć… nic zgolić, nic uciąć… broda na modę albo moda na brodę trwa! Bez zbędnego filozofowania.
Brody światowe:
Papa Smerf, ZZ Top, Brad Pitt, David Beckham, Ben Affleck, George Clooney, Sean Connery, Jude Law, Daniel Craig, Leonardo Di Caprio, Johnny Depp, Viggo Mortensen, Bruce Willis, Keanu Reeves, Adrien Brody
Brody lokalne (polskie)
Koziołek Matołek, Krzysztof Penderecki, Mateusz Damięcki, Bartek Kasprzykowski, Janusz Rewiński, Piotr Adamczyk, Michał Piróg, Maciej Zakościelny, Filip Bobek, Michał Piróg, Bartek Świderski









