Pamiętacie jeszcze, jakie uczucia wiązały się dla was z lekcjami matematyki w szkole? Dla jednych były czystą przyjemnością, inni drżą na samo wspomnienie o niej… Były jednak miłe chwile – z cyrklem, ekierką i kątomierzem… Geometria pozwalała oderwać się na moment od monotonnych cyferek i pobujać w obłokach.
Jeśli zaś w dorosłym życiu z jakiegoś względu nie zajęliśmy się matematyką, możemy wrócić do zabaw formami geometrią podczas urządzania domu. To właśnie ona bowiem rządzi niepodzielnie w trendach wnętrzarskich już od dawna. I nie zanosi się, by miała ustąpić z tego stanowiska.
Proste i genialne
Być może nie ma nic odkrywczego w zastosowaniu form geometrycznych we wnętrzach – jeśli się zastanowić, wiele sprzętów, mebli i dodatków dałoby się zakwalifikować do takiej grupy. Jednak w starannie przemyślanym wnętrzu można stworzyć bardzo ciekawe kompozycje, w których właśnie geometria wystroju wysunie się na pierwszy plan. Każdy może mieć komodę w postaci prostopadłościanu, jednak nie w każdym wnętrzu będzie ona czymś więcej niż tylko meblem.
– Można oprzeć całą koncepcję na konkretnej formie geometrycznej tak, by stała się dominantą – opowiada projektantka wnętrz Aleksandra Kopińska-Szykuć.
Okrągły blat stołu, wzór tapety, kwadratowe lub prostokątne formy sprzętów, obłe lub ostre kanty – to wszystko dobrze wyeksponowane może nadać charakter wnętrzu i ożywić je.
Trochę nowocześnie, trochę zabawnie
Kiedy myślimy o kubicznych lub sferycznych kształtach, zazwyczaj mamy przed oczami surowe, nowoczesne wnętrza o jasnych barwach, często przypominające laboratoria. A niekoniecznie musi tak być!
– Łączenie form geometrycznych tylko z nowoczesnymi i surowymi wnętrzami jest częstym błędem – mówi pani Aleksandra. – A można przecież stworzyć zabawne wnętrze z wykorzystaniem form i kolorów, które nie będzie monotonne.
Wykorzystanie intensywnych kolorów i form pozwala stworzyć we wnętrzach niepowtarzalny nastrój, który na pewno nie będzie nudny. Dodatkowo można urozmaicić formę fakturą – co pozwoli zgrać różne style w obrębie jednego pokoju – faktura drewna wykorzystana na frontach komody może być mostem łączącym je z podłogą, a geometryczna forma będzie przy tym wyglądać awangardowo.
Ważny jest jednak umiar i odpowiednie przełamanie krzywizn i barw, np. bardziej stonowanym tłem lub wyborem niezbyt krzykliwych dodatków. Formy można, oczywiście łączyć, okrągłe i kwadratowe sprzęty będą ładnie grały, jeśli oczywiście nie przesycimy nimi przestrzeni.
W domu i w pracy
Gra formą jest dozwolona właściwie w każdym pomieszczeniu, w którym chcemy ją wykorzystać. Dobrym pomysłem jest kontrolowana powtarzalność w kilku wnętrzach, która spoi całą koncepcję mieszkania. Pokoje dzienne, sypialnie, ale także przedpokoje oraz – oczywiście – łazienki i kuchnie: wszędzie sferyczne, kubiczne, kanciaste i obłe kształty znajdą swoje zastosowanie.
– W wystroju łazienek cały czas królują formy geometryczne – zapewnia Elżbieta Machałowska z salonu Trend. – Nadal dominują kwadrat i prostokąt, jednak coraz częściej przebija się owal.
Jeśli chodzi o materiały dominują stal oraz ceramika, które tworzą nieco surowy klimat, jednak je także można ożywić barwami, jeśli jest taka potrzeba. Można też zastosować kontrastowe wzory – np. kwiatowe motywy na ścianach.
– Ceramika i forma baterii jest wówczas bardzo prosta i właśnie wtedy sprawdza się geometria – mówi pani Elżbieta.
Figury przestrzenne można też dostrzec w kuchni – po to, by nie zakłócać prostokątnych powierzchni frontów szafek coraz częściej rezygnuje się z uchwytów. W projektach dominują błyszczące lakierowane powierzchnie drzwiczek, często występuje kolor czarny, ale spotyka się także szarości oraz bardziej intensywne barwy (fiolet, pomarańcz, czerwienie).
Dobrym pomysłem jest także wykorzystanie powtarzalnych elementów geometrycznych w aranżacji np. biura. Można w ten sposób urządzić części wspólne (recepcje, hole) oraz poszczególne gabinety – powtarzające się, ale oryginalne elementy mogą być ciekawym elementem tworzenia wizerunku.
Weronika Bulicz








