Portugalski reżyser mieszkający w Szczecinie Miguel Gaudencio, tworzy kolejny film, którego akcja osadzona będzie w Szczecinie. Obraz realizuje firma producencka Green Box.
– Na razie mamy trzy trailery, które obejrzeć można na stronie internetowej – opowiada Gaudencio. – W tej chwili zbieramy budżet. Jesteśmy też po rozmowach z miastem, które obiecało wesprzeć projekt.
W autorskim scenariuszu reżyser snuje apokaliptyczną opowieść o końcu świata w małym polskim mieście, które staje się symbolem ostatecznej zagłady. Szczecin jawi się w niej jako ciche i ustronne miejsce, położone z dala od świata wielkiego biznesu i finansów. Jego ustronność stwarza idealne warunki dla rozprzestrzeniania się zła. Bohaterką filmu jest Naomi, która staje się wybranką złego, a zbiorowość do której należy – Świadkowie Jehowy, staną się społecznością początkującą nowy, ogólnoświatowy ruch, który wprowadzi chaos i nowy porządek na świecie. – Film nie będzie należał do tych lekkich, ale mam nadzieję, że skłoni widzów do refleksji nad życiem. Co istotne chcę żeby obraz stał się promocją miasta w którym żyję, ponieważ większość sekwencjibędzie kręcona w Szczecinie.
Zapowiedź filmu na: www.greenb.pl
plakat: Maciej Puczyński / Sebastian Mucha






