Stanley Kubrick, jeden z najwybitniejszych reżyserów filmowych jak żył na tej planecie przede wszystkim ukochał sobie muzykę klasyczną. Słychać ją w „Odysei kosmicznej 2001”, „Barrym Lyndonie”, „Lśnieniu” czy „Mechanicznej pomarańczy”. Każda scena w filmie okraszona jest kompozycją jednego z wielkich kompozytorów tworząc odrębne dzieło sztuki. „Tako rzecze Zaratustra” Richarda Straussa na zawsze już będzie kojarzyło się z pierwszymi scenami „Odysei kosmicznej 2001”. Szczecińska Filharmonia postanowiła złożyć hołd reżyserowi i 20 maja (godz. 19) w jej wnętrzach zabrzmią fragmenty muzyki klasycznej wykorzystanej w filmach Kubricka. Publiczność usłyszy utwory Straussa, Beethovena, Rossiniego, Elgara, Ligetiego, Purcella i Chaczaturiana. Orkiestrę poprowadzi dyrygent Sebastian Perłowski.







