- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Laser zamiast skalpela

Strona głównaLaser zamiast skalpela

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Tempo zmian i nowości w medycynie estetycznej można porównać tylko do tempa zmian w elektronice.
Z dnia na dzień docierają do nas doniesienia o nowych technologiach. XXI wiek to ciągła walka o udoskonalenia. Ostatnim hitem na szczecińskim rynku piękności jest laser frakcyjny.

Bruzdy, zmarszczki i blizny niedługo będą przeszłością. Lasery nowego typu to cuda, które pomagają odzyskać młodzieńczy wygląd. Jak? Za pomocą nakłucia w skórze zmuszają ją do produkowania nowych komórek i naprawiania. Metoda wykorzystana w laserach frakcyjnych, zwana ablacyjną, powoduje mikrouszkodzenia, tworząc małe dziurki, które błyskawicznie są uzupełniane naszymi zdrowymi komórkami i goją się w ciągu kilku dni. Śmiało można wytoczyć walkę brzydkim bliznom czy zmarszczkom, ponieważ już po kilku dniach stara skóra całkowicie jest pokryta nową.

Znikające blizny

Na wojnę z niedoskonałościami można wybrać się do gabinetu dr Ilony Osadowskiej. Korzysta ona z metody ablacyjnej, używając lasera frakcyjnego CO2.

– Pierwsze testowe zabiegi tym laserem wykonaliśmy w czerwcu 2008 r. – wspomina dr Osadowska. – Osiągnięte w testach efekty potwierdziły skuteczność metody, szczególnie w przypadkach brzydkich blizn pourazowych, rozległych blizn potrądzikowych oraz rozstępów. Osiągnięte bardzo dobre efekty skłoniły mnie do tego, by wprowadzić je do stałej oferty – dodaje.

Jeszcze niedawno dr Osadowska sceptycznie spoglądała na podobne urządzenia.

– Kiedyś korzystano z laserów, które w całości nasuwały naskórek i nieumiejętnie stosowane powodowały trwałe ślady, na przykład przebarwienia. Zabiegi były bolesne i pacjent musiał przejść długi okres rekonwalescencji. Nie chciałam narażać swoich pacjentek na tak nieprzyjemne doznania – wspomina. – Skuteczność naszego nowego urządzenia sprawdziłam na sobie. Jego rewelacyjne skutki potwierdza też grono naszych pacjentek, które ustawiają się w kolejki, żeby zapisać się na zabieg – dodaje z uśmiechem.

Chętnych do ustawiania się w kolejkę jest także wielu mężczyzn. Panowie najczęściej pragną usunąć blizny po trądziku lub po operacjach. – Trzeba pamiętać, że laser nigdy całkowicie nie usunie dużych pooperacyjnych blizn, ale bardzo mocno je zatrze – tłumaczy dr Osadowska. – W przypadku zmarszczek efekt jest bardzo widoczny – dodaje.

Laser frakcyjny działa także rewitalizująco na skórę twarzy, dekoltu, dłoni i innych miejsc ciała, łącznie z powiekami. Metoda przydatna jest też w usuwaniu płytkich przebarwień.

– Reklama –

spot_img

Wiązka lasera dochodzi 1,5 mm w głąb skóry i trafia na skórę właściwą. Pobudza dzięki temu kolagen i elastynę odpowiedzialne za jędrność i gęstość skóry.

Cierpliwość nagrodzona

Dr Piotr Zawodny ma w swoim gabinecie Laser Encore Active FX Deep Fx i z doświadczenia wie, że panie potrzebują metod błyskawicznych, by szybko wrócić do pracy i swoich codziennych obowiązków. – Jednak aby uzyskać spektakularny efekt, trzeba nastawić się na cierpliwość, bo rezultaty pojawiają się stopniowo i czas gojenia trwa do kilku dni – uprzedza dr Zawodny. – Najlepiej umówić się na wizytę przed weekendem, by w ciągu kolejnych dni dać skórze odpocząć – dodaje. W zależności od wykonywanego zabiegu czas gojenia jest różny. – Jeśli są to płytkie zmarszczki i głębokość penetracji nie musi być duża jak przy bliznach, szybciej wrócimy do formy i obrzęk twarzy w ciągu trzech dni zniknie – mówi Zawodny.

Normalną reakcją skóry jest rumień, który schodzi w zależności od indywidualnych cech skóry. Bardzo małe jest także ryzyko zakażeń. Jednak mimo wszystko lepiej wybrać się do doświadczonego lekarza niż do niesprawdzonego gabinetu.

– Bardzo ważne jest po zabiegu unikanie słońca. Może ono podrażnić skórę i spowodować przebarwienia – uprzedza dr Zawodny. – Nie wolno tego lekceważyć, dlatego najlepszym czasem na robienie tego typu zabiegów jest jesień – dodaje.

Pobudzona skóra cały czas pracuje, dlatego pierwsze rezultaty pojawią się po tygodniu, a pełny efekt po około trzech miesiącach.

Metoda nieablacyjna

Jeśli ktoś nie może pozwolić sobie na cały weekend wolnego, aby „dochodzić do siebie”, może skorzystać z metody nieablacyjnej. Laser frakcyjny Matrix to jedna z kilku propozycji znajdujących się w ofercie Laser studio. Nie powoduje nakłuć w zewnętrznej warstwie skóry tak jak w przypadku laserów ablacyjnych, tylko ją podgrzewa do głębokości 2,5 mm. – Działanie takie pozwala dość szybko wrócić do normalnych zajęć – mówi dr Zbigniew Matuszewski.

Rezultaty są delikatniejsze i łagodniejsze, dają jednak efekt liftingu. – Po każdym zabiegu widoczna jest poprawa, jednakże całkowita wymiana i regeneracja trwa od czterech do sześciu miesięcy – mówi dr Matuszewski. – Liczba zabiegów uzależniona jest od stopnia zniszczenia skóry oraz od zamierzonego efektu końcowego, zazwyczaj wykonuje się około trzech zabiegów w miesięcznych odstępach.

Przy okazji tych zabiegów najczęściej wykonywane są kompleksowo także inne, jak usuwanie przebarwień czy zamykanie pękniętych naczynek krwionośnych. Wystarczy wymienić głowicę i ustawić inne opcje długości wiązki lasera.

– Reklama –

spot_img

Nawet dzięki kompleksowym kuracjom nie cofniemy procesu starzenia. Dlatego później zalecane są pojedyncze zabiegi co około 8-12 miesięcy. Co pewien czas pobudzana skóra pozwoli dłużej zatrzymać efekt.

DARIA PROCHENKA

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać