Czarno-białe prace artysty kipią od emocji. „Łzy Odry” to obraz wielkiego smutku. Zapis przeżyć z minionego lata.
Katastrofa na Odrze
Na przełomie lipca i sierpnia Odrę dotknęła ogromna tragedia. Od jej górnego biegu aż po Szczecin, zebrano setki ton zatrutych ryb. Wiele martwych stworzeń zaległo też na dnie rzeki.
Na pomoc umierającej Odrze jako pierwsi ruszyli zwykli obywatele. Później pojawiła się reakcja służb państwowych. Nad brzegiem umierającej rzeki wszystkich dotknęło poczucie bezsilności i przygnębienia.
Emocje i sztuka
W tamtych dniach Ryszard Matecki codziennie wychodził nad przepływającą przed swoim domem Odrę. Mieszka w Zatoni Dolnej, nad samą rzeką. Jak wspominał „wsłuchiwał się w przeraźliwą ciszę struchlałej ze strachu przyrody”.
Emocje towarzyszące mu podczas katastrofy postanowił wyrazić w formie sztuki. Matecki to bowiem grafik-ilustrator. Poza tym, regionalista, autor opowiadań dla dzieci i przewodników, a także miłośnik przyrody.
Grafiki stworzył w formie elektronicznej. – Powstawały bardzo szybko na fali tego, co się zdarzyło – mówił autor w rozmowie z lokalnymi mediami. Tak właśnie zrodziły się „Łzy Odry”.
Wystawa w Łączniku
Wernisaż prac Ryszarda Mateckiego miał miejsce 6 października. Wystawę w Książnicy Pomorskiej można oglądać do końca roku. Udostępniona jest w Łączniku. Prawdopodobnie powstanie jeszcze album z pracami autora.
21 października o godzinie 18 w Chojnie odbędzie się zaś kolejny wernisaż. Wydarzenie będzie miało miejsce w tamtejszym Centrum Kultury. Wernisaż będzie połączony z koncertem oraz debatą na temat Odry.
kw/ źródła: ckchojn.pl, pomorzezachonie.travel, gs24.pl, radioszczecin.pl, ksiaznica.szczecin.pl/ foto: mat. prasowe
Odra z lotu ptaka








