Dawny blask na nowo

Jedną z rzeczy charakterystycznych dla Szczecina, są piękne kamienice, które coraz częściej otrzymują drugie życie. Tak się stało z historyczną kamienicą Dohrna, znajdująca się przy ul. 3 Maja 22, obok pl. Zawiszy. Ten neorenesansowy budynek powrócił do dawnego blasku dzięki pracowni IDS Architekci. Teraz znajduje się w nim czterogwiazdkowy Hotel Focus. 

Autor

Aneta Dolega

Cała inwestycja polegała na przebudowie dwóch budynków. Jednym z nich jest wspomniana narożnikowa kamienica, okazała rezydencja miejska, która powstała w drugiej połowie XIX wieku. Swoją nazwę wzięła od nazwiska pierwszego właściciela – Carla Antona Dohrna, słynnego entomologa, doktora nauk przyrodniczych i podróżnika. Rezydencja przetrwała wojnę, wypaleniu uległa tylko część dachu. Po wojnie budynek zabezpieczono i od 1946 r. mieściła się w nim przychodnia kolejowa. W późniejszych latach Kamienica Dohrna była własnością PKP.  – Jednym z głównych założeń przy powstawaniu projektu przebudowy i rozbudowy obiektu było wyeksponowanie istniejącej historycznej ceglanej elewacji. Wszystkie pozostałe fragmenty budynku miały stanowić tło dla dominującej elewacji narożnikowej. Podziały szklanej nadbudowy nawiązują do podziałów elewacji istniejącej, dzięki czemu zarówno historyczne jak i nowo projektowane elementy budynku stanowią spójną całość. Dużym wyzwaniem okazało się wpisanie pokojów hotelowych spełniających wymagania czterech gwiazdek w istniejącą strukturę elewacji. – Okna musiały pozostać w obecnych miejscach – dodaje Katarzyna Sawicz z IDS Architekci.

Bryła została podzielona na trzy części – ceglaną, czarną, która wydobywa elewację ceglaną na pierwszy plan, oraz szklaną nadbudowę. Projektanci IDS Architekci zaprojektowali również zewnętrzne oświetlenie elewacji, podkreślające niepowtarzalny charakter budynku, co warto zobaczyć wieczorem. Swojego zachwytu nie ukrywa dyrektor Hotelu Focus: – Historyczna elewacja idealnie wpisuje się w nowe elementy i oddaje ducha tego miejsca – mówi Łukasz Cieślak. – Również wnętrza nawiązują do historii, m.in. klatka schodowa, duże lobby i recepcja. Wszystkie pomieszczenia i pokoje są wysokie, a kolory całego obiektu można śmiało nazwać… dystyngowanymi. Hotel pasuje do tych murów.

Niezmiernie nas cieszy, że Szczecin wzorem innych miast europejskich takich jak Berlin, Paryż czy Wiedeń jest miastem otwartym na odważne projekty architektoniczne łączące tkankę historyczną z nową formą. Obecnie ta formuła doskonale sprawdza się we wszystkich dziedzinach sztuki – mówi Maciej Panek z IDS Architekci.
 

Prestiż  
Październik 2021