Metalowy, porcelanowy, a może z kryształów górskich? Mowa o aparatach ortodontycznych. Dziś klamerki na zębach nikogo nie dziwią. Zapanowała moda na zdrowie i piękny wygląd.
Minęły już czasy, kiedy błędy natury były problemem nie do odwrócenia. Teraz proste i zdrowe zęby może mieć każdy i to niezależnie od wieku.
– Piękny uśmiech to nie jedyny powód, dla którego warto zdecydować się na leczenie ortodontyczne – uważa dr Stanisław Gajda, właściciel pierwszej prywatnej kliniki stomatologicznej w Szczecinie.- Jeśli zęby są proste, łatwiej dbać o ich czystość, przez co zmniejszamy ryzyko próchnicy i paradontozy.
Zanim jednak zdecydujemy się na aparat ortodonta ustala plan leczenia: opisuje wadę, mówi, jak będzie przebiegało leczenie i jakich efektów możemy się spodziewać. Przed założeniem aparatu zęby muszą być w idealnym stanie – wyleczone i oczyszczone z osadu.
Stały czy ruchomy?
W zależności od potrzeb możemy wybrać aparat zakładany na stałe lub zdecydować się na wersję ruchomą.
– Najpopularniejsze są aparaty stałe, które nosi się bez przerwy przez całą dobę. Leczenie aparatem stałym trwa od pół roku do dwóch lat – mówi dr Joanna Komorowska z kliniki dr Gajdy.
W zależności od zasobności portfela możemy zdecydować się na aparat stalowy bądź metalowy – koszt od 1 do 1,5 tysięcy złotych za łuk (górny lub dolny) lub wybrać ten mniej widoczny – porcelanowy lub z kryształów górskich (2,5 do 3 tysięcy złoych).
W szczecińskiej klinice Ra Dent dostępny jest aparat korekcyjny, który możemy wyjmować w zależności od potrzeb. Trzeba jednak pamiętać o samodyscyplinie, gdyż musi pozostawać na naszych zębach co najmniej przez 16 do 20 godzin na dobę. Cena jednego łuku to około 900 zł, nosi się go zazwyczaj dwa lata.
Gdy chcemy, by leczenie przebiegało dyskretnie, możemy zdecydować się na aparat lingwalny.
– Jest on zupełnie niewidoczny, bowiem zamki naklejamy na zęby od strony języka – wyjaśnia dr nauk med. Beata Rucińska-Grygiel, specjalista ortodonta z kliniki Orto Perfekt.
Leczenie trwa podobnie jak w przypadku aparatów zewnętrznych – od 1.5 do 2 lat.
Koszt jednego łuku to około 7 tysięcy.
– Po założeniu aparatu zęby mogą być bardziej wrażliwe, co bywa szczególnie odczuwane podczas jedzenia – mówi dr Komorowska. – Te dolegliwości mijają zazwyczaj po kilku tygodniach. Bardzo ważne jest też zachowanie właściwej higieny. Nie tylko po to, by zapobiegać próchnicy, ale głównie dlatego, by uchronić się przed chorobami dziąseł. Trzeba szczotkować zęby po każdym posiłku i używać płynów do płukania.
Ponieważ zęby mają tendencję do powrotu do dawnej pozycji po zakończeniu leczenia lekarz przykleja na zęby od tyłu aparat retencyjny. Jest to cieniutki „drucik”, niemal niewyczuwalny. Jego zadaniem jest utrzymanie rezultatów leczenia, należy go nosić od 2 do 5 lat.
IZABELA MAGIERA-JARZEMBEK








