Zbrodniarki Maksa

Emma Göring, neurotyczna snobka nie zwracająca uwagi na zbrodnicze czyny męża, nazisty Hermmana Göringa; Jiang Quing, okrutna żona Mao Tse Tunga, kochająca władzę i tępiąca ze śmiertelną skutecznością rywalki i wszystkich, którzy jej nie pasowali; Elena Ceaușescu, zakompleksiona i bezwzględna żona rumuńskiego dyktatora; Catherine Bokassa, porwana jako nastolatka przez cesarza Bokassę, jedna z jego żon, bardzo nieszczęśliwa – to bohaterki kolejnego projektu fotograficznego pt. „Kobiety Zbrodniarzy”.

Autor

Aneta Dolega
Pochodzący ze Stargardu Szczecińskiego fotograf Maks Ławrynowicz upodobał sobie kobiety, szczególnie te, których życiorysy były skomplikowane. 
– Pomysł, aby bohaterkami kolejnej części projektu były kobiety trwające przy największych zbrodniarzach ostatniego wieku powstał z mojej fascynacji kobiecą duszą – tłumaczy autor projektu. – Mamy tu do czynienia z pewnymi skrajnościami, ze zmienną kobiecą naturą. Jedne były oszalałe z miłości i nie widziały ogromu terroru uprawianego przez ich wybranków. Inne nie widziały właśnie samych wybranków – tylko korzyści jakie mogły wyciągnąć dla siebie. Często bywały lepszymi politykami od swoich mężów, którzy niejednokrotnie kończyli jako polityczne marionetki. Wiadomo kto pociągał za sznurki. Jedno wiadomo na pewno – było to niełatwe życie i balansowanie na bardzo cienkiej linie.Autor do współpracy zaprosił kobiety bezpośrednio związane ze światem artystycznym. Wśród modelek znajdziemy Olgę Omeljaniec, Martę Jesswein, Paulę Niemczynowicz, Martynę Zarembę czy Sibonisiwe Ndlovu-Sucharską. Panie wystąpiły w kreacjach od Riny Cossack i w biżuterii Fuerza. Obie marki, tak jak Dom Polonii w Pułtusku, są też partnerami projektu. 
– W tej części projektu do współpracy zaprosiłem kobiety ze świata artystycznego: aktorki, kuratorki, dramaturgów, wokalistki. Jest również projektantka mody, jako że ten zawód również odbieram jako wysoce artystyczny. Była to ciężka praca, ale nie spoczywam na laurach, już rozpocząłem pracę nad trzecią częścią i zdradzę w tajemnicy, że mam już pierwsze prace.
„Kobiety zbrodniarzy” będziemy mogli obejrzeć w maju w Muzeum Narodowym, a w styczniu wystawa pojedzie do Pułtuska.

Prestiż  
Grudzień 2015