Uniwersytet Szczeciński ma swoją telewizję. Stworzona przez profesjonalistów, którzy w tym fachu z niejednego pieca jedli chleb. Do tego specjalistyczny sprzęt i studio na bardzo wysokim poziomie technologicznym oraz wspaniały zespół młodych ludzi, którzy mają zapał, chęć i pomysły, Prestiż rozmawia z Beatą Mikołajewską-Wieczorek, znaną szczecińską dziennikarką telewizyjną i aktualnie – z-ca dyrektora Telewizji US – UNIWIZJI.
Zapytam wprost, po co Uniwersytetowi telewizja?
Telewizja to obecnie najważniejsze medium wizualne. Ludzie komunikują się za pomocą telewizji. A w takiej instytucji jaką jest Uniwersytet Szczeciński jest szerokie zapotrzebowanie na takie medium od strony dydaktycznej, naukowej oraz jako narzędzia komunikacji ze studentami. To nie są tylko relacje z ważnych wydarzeń dla uczelni m.in. Święto Uniwersytetu Szczecińskiego przypadające w maju, ale także z takich, które są istotne dla akademickiego miasta jak np. kolejna edycja „Spacerku na Uniwerek”. To także wykłady dla maturzystów, warsztaty i ćwiczenia dla studentów, prezentacja dorobku uczelni, kadry naukowej, oferty edukacyjnej, możliwości współpracy z innymi instytucjami na całym świecie. Jest wiele odsłon, które są ważne dla współczesnej telewizji uniwersyteckiej. Telewizja uniwersytecka staje się ogromną szansą. W tym momencie pozwolę sobie przytoczyć fragment wystąpienia Rektora Uniwersytetu Szczecińskiego prof. dr hab. Waldemara Tarczyńskiego, które wygłosił podczas inauguracji działalności studia i pracowni telewizyjnej 27 stycznia 2023 roku: „Nasza telewizja będzie służyć całej społeczności akademickiej. Dzięki materiałom telewizyjnym chcemy pokazywać Uniwersytet Szczeciński- nasze aktywności, osiągnięcia naukowe, sukcesy naszych studentów. Pragniemy popularyzować naukę i przybliżyć to, co robimy w Uniwersytecie społeczności, nie tylko naszego miasta, ale również w całej Polsce. Nowoczesne technologie i multimedia sprawiają, że jesteśmy widzialni i słyszalni na całym świecie.
To wymaga aż tak wielkiej oprawy, sprzętu, ludzi, czasu, zaangażowania, środków? Czy nie wystarczyłyby działania biura prasowego, czy PR i np. relacjonowania różnych wydarzeń za pomocą smartfona dobrej jakości ?
Większość osób w UNIWIZJI, czyli Telewizji Uniwersytetu Szczecińskiego to ludzie telewizji, nie tylko takiej tradycyjnej, ale też tej najnowocześniejszej, funkcjonującej w internecie, w mediach społecznościowych. W Telewizyjnej Redakcji Studenckiej przygotowujemy młodzież do tego, aby w sposób profesjonalny „poruszała się” w świecie mediów. To przyszli dziennikarze, operatorzy realizatorzy czy social media managerowie. Dbamy w ten sposób o całe zaplecze techniczno – realizacyjno- dziennikarskie dla stacji telewizyjnych. I mamy już pierwsze efekty. Jedna z redaktorek studenckich była w Telewizyjnej Redakcji Studenckiej przez 11 miesięcy, a teraz jest już w TVN. Z jednej strony ubolewam, że nie jedzie już na wydarzenia z logiem UNIWIZJI , ale z drugiej bardzo cieszę, że TVN zyskał świetną dziennikarkę Karolinę Białczewską. Przed nami kolejne transfery.
Można więc UNIWIZJĘ nazwać kuźnią kadr dla różnych stacji telewizyjnych?
Na rynku medialnym jest spore zapotrzebowanie na młodych, wykształconych ludzi. Telewizyjną Redakcję Studencką tworzą studenci: dziennikarstwa i komunikacji społecznej, kognitywistyki komunikacji, informatyki w biznesie. Są również osoby studiujące management instytucji publicznych i public relations, zarządzanie, politologię i prawo. Dziś nie trzeba skończyć dziennikarstwa by pracować w mediach wizualnych opartych na nowoczesnej technologii. W UNIWIZJI – Telewizji Uniwersytetu Szczecińskiego odbywają praktyki uczniowie Technikum Łączności i Multimediów Cyfrowych oraz Technikum Kreatywnego w Szczecinie. Trafili do nas w ramach tzw. szeptanego marketingu. Będę namawiała Rektora US do podpisania umowy o współpracy z takimi szkołami, które widzą nasz potencjał.
Czyli nie trzeba być studentem, żeby być członkiem zespołu?
Dziś w UNIWIZJI każdy student, studiów stacjonarnych czy zaocznych Uniwersytetu Szczecińskiego może realizować swoją pasję dziennikarską, nabywać pewności siebie występując publicznie czy nauczyć się podstaw obsługi kamery. Być może dzięki temu kiedyś stworzymy coś większego, taką Akademicką TV, coś na wzór Akademickiego Radia Pomorze sprzed lat, będącego przecież kuźnią kadr nie tylko dla rozgłośni radiowych. I to nie było tylko radio Politechniki Szczecińskiej, czy Wyższej Szkoły Pedagogicznej, a później US. Chcąc tworzyć programy o zróżnicowanej tematyce potrzebni będą studenci, absolwenci innych szczecińskich uczelni. Teraz staramy się zaprezentować z jak najlepszej, czyli profesjonalnej strony. Tworzenie takiego znakomitego zespołu jaki powstał zajęło prawie rok. To przedstawiciele różnych pokoleń – od X przez Z i tych jeszcze młodszych będzie coraz więcej. To zespół wielozadaniowy, młodzi ludzie, którzy już naprawdę bardzo dużo osiągnęli. Mają swoje pomysły, a ja im daję dużą swobodę. Mamy świetnego realizatora wizji Piotrka Rakowskiego, dźwiękowców z Filharmonii oraz operatorów i montażystów.
Ile osób liczy zespół?
Tworzy go ponad dwudziestu studentów.
Gdzie można oglądać Wasze produkcje?
Są one dystrybuowane na uniwersyteckich mediach społecznościowych i oczywiście na Facebooku, Instagramie i Tik Toku.
Studenci Was oglądają?
To telewizja uniwersytecka i każdy znajdzie coś dla siebie. Otrzymujemy coraz więcej informacji o różnego rodzaju wydarzeniach w życiu akademickim, coraz więcej zapytań czy przyjedziemy z kamerą, czy przygotujemy i zrealizujemy debatę w studiu, czy przeprowadzimy transmisję z wydarzenia. Stajemy się także coraz częściej patronami medialnymi różnych imprez, konferencji, uroczystości np. 70-lecia Piłki Ręcznej na Pomorzu Zachodnim. Mamy programy cykliczne, w których prezentujemy np. uniwersyteckie koła naukowe, a jest ich ponad 130 na US, ludzi, którzy uczyli się na naszym uniwerku a teraz dochodzą do tytułów, zaszczytów, popularności i sławy, prezentujemy także nasze uniwersyteckie publikacje naukowe i badawcze, ale nie tylko.
Ile ośrodków akademickich w Polsce ma własną telewizję?
Kilka. Byłam, bardzo zaskoczona, kiedy UNIWIZJA została nominowana do nagrody w plebiscycie o Laur Uniwersytecki organizowanym przez Forum Uniwersytetów Polskich. Po dziesięciu miesiącach działalności zostaliśmy najlepszymi mediami studenckimi w Polsce. A przecież są doświadczone ośrodki w Warszawie, we Wrocławiu, Poznaniu, czy Gdańsku. Kiedy zobaczyłam jak przedstawicielka naszego zespołu odbiera statuetkę byłam wzruszona i popłakałam się jak dziecko, nie wierzyłam. To dzięki tym młodym ludziom z Telewizyjnej Redakcji Studenckiej i zespołowi tych „nieco starszych” jest taki wynik. Radzą sobie znakomicie. To nie jedyne wyróżnienie. Dwa miesiące później podczas Gali Aktywności Studenckiej „Gryfy Samorządności” otrzymaliśmy nagrodę w kategorii Rozwój Kompetencji Studentów przyznaną przez samych… studentów. Dziś z UNIWIZJI można dowiedzieć się: czym jest Uniwersytet Szczeciński i dlaczego warto studiować na największej uczelni na Pomorzu Zachodnim.
Co dalej?
Przymierzamy się do uruchomienia programu czysto informacyjnego, z perspektywy studentów, z „wejściami” na żywo, może z prognozą pogody (śmiech), może np. ogłosimy konkurs na scenariusz jakiejś telenoweli z życia studenckiego (śmiech). Kto wie? Słuchamy młodych ludzi, chcę wiedzieć czego oni oczekują, jak oni widzą ten świat, siebie, kim chcą być, co ich interesuje. Niektóre rzeczy, które już robimy są odpowiedzią na to.













