Impreza co roku gości wybitnych aktorów, muzyków, kompozytorów z całej Europy, stając się forum wymiany doświadczeń i poglądów, ale przede wszystkim okazją do nawiązania międzynarodowej współpracy na polu artystycznym. Dyrektorem artystycznym Festiwalu jest wybitny francuski muzyk-instrumentalista Jean-Marc Fessard.
Uroczysta inauguracja festiwalu (27 października, godz.19) odbędzie się w Filharmonii Szczecińskiej. Zabrzmi w niej „Koncert Argentyński” na klarnet, fortepian, aktora i taśmę z towarzyszeniem orkiestry kameralnej Baltic Neopolis Orchestra. Autorem muzyki jest Olivier Penard, a tekst został oparty na fragmentach pamiętników Evy „Evity” Perón.
Co roku w festiwalowym programie pojawia się sylwetka polskiego kompozytora, która przedstawiana jest w biograficznej sztuce teatralnej. To oryginalne połączenie wydarzenia artystycznego i prelekcji z zakresu edukacji teatralno-muzycznej adresowane do młodzieży. Do tej pory wystawiono sztuki m.in. o Fryderyku Chopinie, Ignacym Janie Paderewskim, Witoldzie Lutosławskim i Karolu Szymanowskim. W tym roku Teatr Kameralny zaprasza (28 października, godz.19) na sztukę poświęconą Mieczysławowi Wajnbergowi.
Natomiast 29 października (godz.19), również w Teatrze Kameralnym, zaplanowano wieczór improwizacji z udziałem muzyków i aktorów, z okazji 20-lecia Teatru Kameralnego. – Muzyka teatralna jest na nowo bardzo ważna w spektaklach teatralnych we Francji. Paryskie teatry nie wahają się zapraszać europejskich znanych twórców, takich jak np. Paweł Mykietyn, gość zeszłorocznej edycji festiwalu Euromusicdrama, który pisze dla Teatru Odeon – opowiada Jean-Marc Fessard, dyrektor artystyczny Festiwalu Euromusicdrama. – Również znany belgijski kompozytor, Thierry De Mey, powiedział mi, że pracuje coraz więcej dla teatru. To chyba dobry znak. Po pandemii czuje się potrzebę, także w teatrze, na coś nowego, „żywego”, nieodtworzonego z płyty kompaktowej albo z YouTube. Jeśli chodzi natomiast o Euromusicdrama, gdzie pokuszono się o to, by muzyka teatralna stała się gwiazdą festiwalu, to chyba pozostajemy jedyni.
www.teatrkameralny.lap.pl







