W repertuarze same perełki muzyki klasycznej: „Rapsodia litewska” Mieczysława Karłowicza, opera „Manru” Ignacego Jana Paderewskiego i „Symfonia alpejska” Ryszarda Straussa. Obiema orkiestrami dyrygować będzie Golo Berg, główny dyrektor muzyczny w Theater Vorpommern.
„Rapsodia Litewska” Karłowicza to przesiąknięty filozofią Schopenhauera i Nietschego muzyczny obraz smutku i melancholii, którego depresyjny charakter podkreśla jeszcze tragiczna śmierć autora, który nie doczekał się premiery swojego dzieła.
Bardziej lekka w klimacie jest „Symfonia alpejska” Straussa. Romantyczny utwór o wycieczce w góry miał mieć prowokacyjny tytuł „Antychryst”. Strauss jednak z niego zrezygnował. Na inauguracji nie może zabraknąć opery. Publiczność będzie miała okazję obejrzeć jedyny sceniczny utwór Paderewskiego, a także pierwszy w polskiej twórczości operowej dramat muzyczny. „Manru” to poruszająca historia nieszczęśliwej miłości, ale także różnic społecznych i nietolerancji. Paderewski w tym utworze zbliżył się stylistycznie do samego Wagnera. T
en mocny muzyczny maraton rozpocznie się 18 września w katedrze w Greiswaldzie, nazajutrz artyści pojawią się w Kościele Mariackim w Straslundzie, by zakończyć tę muzyczną podróż 20 września w szczecińskiej hali Opery.







