W Open Gallery, które dołączyło do ogólnopolskiej akcji „Noc muzeów” nie spano prawie w ogóle. Nocny wernisaż Martty Węg okazał się znakomitym pomysłem. Przez kilka godzin do galerii na piętrze zawędrowało wielu entuzjastów sztuki. Niektórzy nawet skusili się nawet na nocne zakupy i nie wyszli z pustymi rękoma. dp






