Przyrodnicy opracowali mapę 21 nowych parków narodowych, które powinny w Polsce powstać. Wśród nich znalazły się dwa zakątki z Pomorza Zachodniego. Przyrodnicy wystosowali postulat w sprawie utworzenia Szczecińskiego Parku Narodowego (Puszcza Bukowa) i Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry (jako projekt polsko-niemiecki).
Ekolodzy z Fundacji DP uważają, że istnieje większa potrzeba ochrony naszych lasów. – Mamy w Polsce cenne lasy, które należy bezwzględnie przestać eksploatować, bo w nich najważniejsza jest funkcja przyrodnicza. A po drugie, mamy też lasy, które są ważne dla ludzi, którzy chcą w nich przede wszystkim odpoczywać; to funkcja społeczna. I te dwie funkcje są o wiele ważniejsze niż wartość surowca, którego można „pozyskać” w tych lasach – zaznaczają na swojej stronie www.
Podobne pomysły pojawiały się wcześniej. Już w poprzednim wieku mówiono głośno np. o nadmiernej eksploatacji Puszczy Bukowej. Miejscowi przyrodnicy stale walczą o zwiększenie poziomu ochrony lokalnej natury. Ta ekologiczna myśl jest bliższa coraz większej liczbie osób.
Na tę chwilę: parki narodowe w Polsce zajmują tylko 1% terytorium kraju. Powinny podobno przynajmniej 3%. Ostatni park narodowy w Polsce powstał w 2001 roku. Obecnie mamy 23 takie zakątki. Aktywiści proponują zwiększyć ich liczbę do 44. Największy w Polsce jest Biebrzański Park Narodowy, a najmniejszy: Ojcowski Park Narodowy. W województwie zachodniopomorskim znajdują się tylko dwa tego typu miejsca. To Woliński Park Narodowy oraz Drawieński Park Narodowy. Ciekawe, czy zielony pomysł aktywistów spotka się ze zrozumieniem. Nowe parki narodowe są nam potrzebne, także w regionie.
foto: visitszczecin.eu
Puszcze Szczecińskie: 3 najpiękniejsze lasy okolicy







