Fabuła tej współczesnej powieści obyczajowej mówi o emocjach, uczuciach i poszukiwaniach. Czytelnik przemierza szczecińskie kluby, kawiarnie, parki i ulice. Autor, który choć sam nie urodził się w Szczecinie, tak mówił swego czasu o mieście, które jest głównym bohaterem jego książek: „Mieszkam w Szczecinie od czasów studiów i przyznam, że lubię to miasto. (…) Zewsząd słychać, że jest miastem niewykorzystanych szans, ale według mnie ma możliwości, by to zmienić. Z drugiej strony nie chciałbym, żeby stał się zatłoczoną metropolią, bo moim zdaniem doskonale może spełniać swoje zadania pozostając średniej wielkości miastem.”
O samym Marku Frengerze wiadomo tylko tyle, że do pisania używa pseudonimu literackiego, w Szczecinie mieszka od dwudziestu lat. Z wykształcenia jest ekonomistą, jest wielkim fanem muzyki, piłki nożnej, whisky, białej kawy i… pierogów.







