Trzy różne gatunki muzyki, trzy grupy zupełnie odmiennych artystów, ale to co ich łączy to absolutny talent do tworzenia dźwięków i furtka do sukcesu, która właśnie się przed nimi otworzyła. Z początkiem wiosny rekomendujemy świeżą porcję zachodniopomorskiego brzmienia, od ciężkich metalowych riffów po klcasyczne dźwięki gitary okraszone zjawiskowym sopranem.
Frazy, transkrypcje, wirtuozeria
Lokalny band z perspektywą światowej kariery. Lebowski, bo o nim mowa to nie tylko kultowa postać ze znakomitej komedii braci Cohen „Big Lebowski”, ale to także szczeciński kwartet wykonujący rocka progresywnego, na tyle dobrze, że ich debiutancka płyta stała się sensacją daleko od rodzinnego kraju.
Od muzyki rockowej przenosimy w rejony znacznie łagodniejsze. Wirtuoz gitary klasycznej Kazimierz Meisinger oraz wybitna sopranistka Iwona Hossa nagrali wspólnie płytę, która otrzymała nominację do nagrody Fryderyka 2011 w kategorii „Album Roku Recital Solowy”. Wydawnictwo zatytułowane „Iwona Hossa with Krzysztof Meisinger sings Karłowicz and Faure” to zapis koncertu obojga artystów jaki miał miejsce w zeszłym roku. W programie znalazły się pieśni Brahmsa i Faurego w transkrypcjach Tilmana Hoppstocka. Oprócz tego pieśni Karłowicza w opracowaniu Krzysztofa Meisingera.
Hossa urzeka na tej płycie mistrzostwem frazowania oraz szlachetnością barwy głosu, natomiast Meisinger popisami na gitarze. Zresztą w jego solowym wykonaniu słychać fantazję na tematy z opery „Traviata" Tarregiego oraz „Bachianas brasileiras” Villi-Lobosa.
Od samego początku płyta i program na niej zawarty, spotkały się z entuzjazmem ze strony międzynarodowej krytyki, a kanadyjski portal poświęcony muzyce klasycznej „Classical Music Sentinel" określił ją mianem „doskonałej inauguracji nowego wydawnictwa".
Soundtrack do nieistniejącego filmu
„Cinematic” dotarła do słuchaczy Izraela, Włoch, Niemiec i Skandynawii, łapiąc za ucho i serce tamtejszych krytyków muzycznych. Album zawiera 10 instrumentalnych kompozycji, które wykorzystują zróżnicowaną paletę instrumentów. Duduk, syntezator Mooga, elektryczne piano Fendera, skrzypce, harfa, trąbka, organy wzbogacają brzmienie płyty i stanowią idealną przeciwwagę dla gitarowych pasaży. Smaczku produkcji dodaje obecność sampli z polskich filmów, takich jak: „Gangsterzy i filantropi", „Hydrozagadka" i „Bariera". Szczeciński kwartet tworzą: gitarzysta Marcin Grzegorczyk, klawiszowiec Marcin Łuczaj, basista Marek Żak i perkusista Krzysztof Pakuła.
Pod wezwaniem „Metal Hammera”
Przepowiadaliśmy im karierę na miarę „Vadera” i „Behemotha” dwóch towarów eksportowych Polski w dziedzinie ciężkiego grania. Policko-lubliński „Fantrash” właśnie podpisał światowy kontrakt płytowy z jedną z wiodących brytyjskich wytwórni „Rising Records”, na wydanie albumu „Duality of Things”, który ukaże się jeszcze tej wiosny. Dodatkowo jeden z utworów grupy zostanie umieszczony na składance wytwórni, która pojawi się jako dodatek w kwietniowym numerze brytyjskiego magazynu „Metal Hammer”.
To nie byle jakie wyróżnienie, bowiem „Rising Records” zaliczany jest do najważniejszych undergroundowych wytwórni na wyspach promujących najcięższe odmiany heavy metalu.
Aneta Dolega







