„Przestrzeń jest oddechem sztuki” – tymi słowami Franka Lloyda Wrighta, wybitnego projektanta i architekta kieruje się Barbara Pindera, właścicielka salonu Impresja. Oferuje swoim klientom nie tylko piękne tkaniny, zasłony i wszelkie akcesoria do dekoracji wnętrz, ale także będąc sama wytrawną ich aranżerką nadaje im elegancję, łącząc klasykę z nowoczesnością. Dodatki są dla niej najważniejsze. Takim przykładem jest jej ostania realizacja – jeden ze szczecińskich domów.
Wśród ciepłych i jasnych barw z dominującą szarością, beżem i przełamanymi bielami wkomponowała piękne zasłony, dodając miejscu romantyczności. Ozdobne poduchy, baldachim na łóżku w pokoju dziecięcym, narzuty czy obicia mebli – wszystko przywodzi na myśl brytyjską klasykę połączoną z francuską elegancją. Nawet w nowoczesnej kuchni znalazło się miejsce na wysmakowane dodatki i oryginalne rolety w oknie.






