Honorowe miejsce na półce zajmuje Ouzo – grecka wódka o smaku anyżowym. Podaje się ją w mocno zmrożonych kieliszkach, tak by na powierzchni alkoholu pływały lodowe kryształki. Można ją pić jako aperitif, z dodatkiem wody. Drugim, ogromnie popularnym trunkiem jest Metaxa. Ten rodzaj koniaku powstaje w wyniku destylacji wina pochodzącego z silnie dojrzałych winorośli bogatych w cukier. Po osiągnięciu oczekiwanej fazy dojrzałości destylat miesza się z sezonowymi winami muskatowymi oraz ekstraktem ziołowym z domieszką płatków różanych. Metaxa występuje w kilku klasach, np. 12-kę podaje się w porcelanowych butelkach.
Osobną półkę zajmują greckie wina. Najbardziej oryginalnym i wyjątkowym jest Retsina, którą znajdziemy w The Greek Ouzeri. To młode wino posiada niezwykle oryginalny smak, który kojarzy się… z leśną ściółką. Ziemisty, fascynujący aromat zawdzięcza żywicy pozyskiwanej z sosny. Można je pić klasycznie w kieliszku, ale najlepiej smakuje podawane w szklance z kawałkiem jabłka. Jeśli komuś nie przypadnie do gustu ekstrawagancja Retisny może sięgnąć po sprawdzony półsłodki Imiglykos bądź półwytrawny Makedonikos, oba koniecznie marki Tsantali. Wina te wspaniale uzupełnią greckie przysmaki, wśród których znajdziemy m.in. grillowane warzywa, ryby, owocowe morza, białe mięso i jagnięcinę.
Grecja to także orzeźwiające piwa, ale w Greek Ouzeri znajdziemy także inne alkohole, niezwiązane już z kuchnią Greków. Warto jednak spróbować tamtejszych trunków, gdyż w ich smaku czuć słońce i ducha przepięknej Hellady.







