Awokado pochodzi z południowej Ameryki, w Europie zostało rozpowszechnione dopiero od lat 70. XX wieku.
Te odmiany, które możemy kupić w sklepach (zwykle „Hass” lub „Fuerte”) to zaledwie „kropla w morzu” – znanych jest bowiem ponad 600 odmian różniących się nieco kształtem, kolorem i smakiem.
Aztekowie nazywali drzewo awokado (tak, owoce awokado rosną na wysokich drzewach) – drzewem Ahuacati, czyli „drzewem z jądrami”. Największym producentem awokado jest Meksyk, choć owoc ten jest także uprawiany w południowo-wschodniej Azji i północno-zachodniej Afryce.
Awokado jest nietypowym owocem, ponieważ składa się głównie z tłuszczów (ponad 15%), przy czym większość stanowią „dobre” tłuszcze jedno- i wielonienasycone. Zawiera sporo kwasu oleinowego, który wspiera zachowanie prawidłowych proporcji między „dobrym” (HDL) i „złym” (LDL) cholesterolem, zapobiegając miażdżycy. W unikalnych proporcjach zawiera tłuszcze jednonienasycone, wielonienasycone i nasycone, ograniczając ryzyko chorób serca i naczyń
krwionośnych.
Awokado jest bardzo dobrym źródłem białka – zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy, w tym tyrozynę, wspierającą procesy myślowe i koncentrację.
Pomaga zapobiegać demencji. Jest obfite w przeciwutleniacze: witaminę C, E, luteinę, beta-karoten, wspierając układ odpornościowy i zmysł wzroku.
Awokado jest też jednym z niewielu produktów, które zawierają duże ilości jednego z ważniejszych antyoksydantów – glutationu. Glutation bierze udział, wspólnie z witaminą C w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym i ich starzeniem się.
Jest istotnym wsparciem naszej bariery odpornościowej – limfocytów, zwalczających bakterie, wirusy i inne patogeny.
Awokado to także skarbnica potasu (100g owocu zawiera ponad 600 mg) oraz witaminy K, o czym powinny pamiętać osoby przyjmujące przeciwzakrzepowe leki starszej generacji (warfarynę).
Gruszka masłowa, bo tak też kiedyś było nazywane awokado, zawiera także witaminy z grupy B: kwas foliowy, witaminę B6, kwas pantotenowy, biotynę, a także wiele makro- i mikroelementów: wapń, magnez, żelazo, fosfor, mangan, miedź, cynk. Działają one dobroczynnie na włosy i paznokcie, zapobiegając ich łamliwości, wypadaniu i rozdwajaniu.
Awokado to moc steroli roślinnych. Beta-sitosterol jest naturalnym sterolem roślinnym, który może pomóc w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu. Ponadto sterole wykazują wpływ przeciwzapalny, przeciwgorączkowy, przeciwzawałowy, przeciwzakrzepowy i przeciwnowotworowy.
Mogą one być wykorzystywane w zmniejszaniu reakcji zapalnej w chorobach autoimmunologicznych. Mimo, że w 100 gramach awokado znajduje się 10g węglowodanów ogółem, to aż 7 gramów to błonnik pokarmowy. Awokado jest jednym z najbardziej wartościowych produktów żywnościowych, jakie stworzyła natura, szczególnie zalecane osobom z grupy ryzyka chorób układu krążenia, hipercholesterolemią, miażdżycą, cukrzycą i nadciśnieniem tętniczym.
Jak jeść awokado? W Japonii wykorzystywane jest do sushi, w Meksyku do pasty guacamole, a w Brazylii do przygotowywania mlecznego napoju z lodem.
Dojrzały, miękki miąższ awokado jest świetnym zamiennikiem masła i stanowi dobrą bazę do past, może być dodawane do sałatek, na kanapki, do koktajli czy deserów. Ze względu na swój neutralny smak świetnie komponuje się z wyrazistymi w smaku przyprawami. Niestety, awokado, które kupujemy w sklepie jest twarde i zazwyczaj niedojrzałe, dlatego, zanim coś z niego przygotujemy, powinno poleżeć kilka dni w domu w temperaturze pokojowej. By przyspieszyć dojrzewanie, można je zawinąć w papier albo schować do papierowej torby na 2-3 dni.
Awokado należy do owoców, które po pokrojeniu szybko się utleniają i brunatnieją, co obniża walory estetyczne, owoce najlepiej obierać i kroić najlepiej tuż przed spożyciem, a jeśli chcemy ograniczyć brunatnienie, można je skropić sokiem z cytryny lub przechować w pojemniczku w oliwie.
Być może nie wszyscy wiedzą, ale awokado zawiera także toksyczny dla niektórych zwierząt persin, dlatego nie podawajmy tego owocu naszym pupilom.








