Szukając pomysłu na sposób spędzania wolnego czasu lub zorganizowanie imprezy okolicznościowej, można sięgnąć po coś, co będzie oryginalne, łączące ze sobą odprężenie i rozrywkę.
Wyobraźmy sobie, że urodziny spędzamy wyłącznie w gronie najbliższych przyjaciół, oddając się egzotycznym masażom i zabiegom, do tego relaksując się w jacuzzi, jednocześnie sącząc wino i zajadając się smakołykami z wybranej przez nas restauracji. Wszystko w niezwykłym otoczeniu, w centrum miasta, ale z dala od zgiełku. Taką propozycję dla swoich klientów ma salon masażu tajskiego i balijskiego Shivago, znajdujący się w budynku Hanza Tower. O tym, jak przyjemnie można spędzić tam czas, rozmawiamy z Dominiką Matalewską, managerką salonu.
Pani Dominiko, na czym dokładnie polega ta bardzo przyjemnie brzmiąca oferta?
Są to kameralne ceremonie przygotowane według programu indywidualnie przygotowanego wspólnie z klientem. Mogą to być na przykład urodziny, wieczór panieński czy spotkanie biznesowe, może to być również tzw. okazja bez okazji, czyli klient ma ochotę spędzić w ten sposób czas w towarzystwie kilku osób, a my zajmujemy się organizacją.
Co dokładnie może znaleźć się w takiej ofercie?
W ofercie proponujemy masaże, zabiegi i rytuały plus catering. Mamy naszą restaurację Sushi Kushi, ale jeśli ktoś nie przepada za kuchnią japońską, to jesteśmy w stanie dopasować się do kulinarnych preferencji klienta. Zadbamy również o wystrój i odpowiedni klimat. Dodatkowo możemy zaproponować coś, czego nie ma w naszej stałej ofercie: saunę i basen, które znajdują się na dole budynku Hanza Tower. Klient może z tego skorzystać, ale nie musi.
Z salonu na co dzień korzysta wiele osób, macie Państwo już stałych klientów. Jest to miejsce, które służy przede wszystkim relaksowi. Czy taka, nawet kameralna impreza nie zakłóci codziennego funkcjonowania salonu?
Myślę, że pod kątem logistyki jesteśmy w stanie również dopasować się do wymogów klienta, wszystko jest do przedyskutowania. Czy będzie to wyłączenie z pracy części salonu, czy skrócenie godzin pracy, żeby później zorganizować takie spotkanie – wszystko zależy od tego, ile osób miałoby wziąć udział w takim kameralnym evencie. Pracuje u nas osiem masażystek, ale to też nie musi stanowić problemu, gdyż równocześnie jedna osoba może być masowana, a druga w tym czasie relaksować się w jacuzzi.
Jedno jest pewnie: jesteście na tyle wszechstronni, że nie sposób określić Was mianem klasycznego salonu masażu.
Staramy się w swoich działaniach być przede wszystkim elastyczni. Jeśli nasz klient jest fanem kuchni włoskiej, to nie ma problemu, byśmy zorganizowali catering z takiej restauracji. Ma ochotę na sushi w wydaniu wege albo nie może czegoś konkretnego jeść? Zrobimy tak, by było dobrze. Cała oferta jest skrojona pod klienta. Wszystko ustalamy wspólnie z nim i staramy się, by był zawsze zadowolony.
Dziękuję za rozmowę.











