Jesteśmy szalonymi mamami i obydwie mamy małą obsesję na punkcie ubioru naszych urwisów – mówi z uśmiechem Marta Jaszewska, jedna z właścicielek showroomu. – Nie lubimy za to ubrań w stylu Disney’a i powtarzalności!
StyLoveKidsy to w jednej części sklep, w którym znajdziemy oprócz ubranek, dzianinowe koce inspirowane sztuką ikebany i pościel z tkanin, zaprojektowane przez same właścicielki, w drugiej części drewniane, ręcznie robione meble i akcesoria, oczywiście wszystkie skierowane do dzieci.
– Znajdziecie u nas ubrania polskich projektantów: modowy mistrz Booso, Mouse In A house, Nosweet, Moose Loose, Pocopato, Kukukid, Tuss, Ojtyty. Trwają rozmowy z Czesławem Mozilem i jego marką Czesiociuch – wymienia Monika Grewling. – Nasz asortyment to także łóżka w kształcie domku, drewniane skrzynie, biurka, półki, poduszki, postery czy bardzo stylowe huśtawki z drewna.
StyLoveKidsy będą niezwykłym sklepem. W trakcie zakupów najmłodsi będą mogli pobawić się w kąciku zabaw, a dorośli napić się kawy i porozmawiać.
– Zakupy będą, mam nadzieję, przyjemnością, a nie udręką. Sama wiem jak to jest robić zakupy z dzieckiem. To nie lada wyzwanie dla rodzica. U nas będzie można odetchnąć, chociaż na moment – dodaje Marta Jaszewska. – Uroczyste otwarcie showroomu już 5 marca. Będą konkursy, bardzo atrakcyjne nagrody, a w trakcie zakupów pyszna kawa i muffinki. Zapraszamy nie tylko najmłodszych!






