Salon Elisabeth przy deptaku Bogusława otworzył swoje podwoje. Otwarcie było bardzo uroczyste i trwało właściwie cały dzień, więc goście mogli sami wybrać godzinę przybycia. Cały czas do salonu zaglądał ktoś nowy, skuszony niezwykłą „żywą wystawą” – w wielkiej witrynie sklepu modelki prezentowały suknie ślubne i wieczorowe. Wśród gości, oprócz panien „na wydaniu”, nie zabrakło lokalnych sław, m.in. Moniki Szwai.
wb







