Zaledwie po pięciu sekundach śpiewania zgłosili się po Maćka: Piotr Cugowski, Michał Szpak oraz Grzegorz Hyży. Chwilę później zainteresowała się nim także Patrycja Markowska, ostatnia z jurorów.
– To nie jest mój pierwszy występ w talent show. Byłem już w Idolu, gdzie dotarłem do finałowej ósemki – opowiada Maciek. – Nie musiał mnie nikt namawiać do tego, by brać udział w programie. To wyłącznie moja decyzja. Marzy mi się wydanie płyty, która nie zginie szybko na rynku muzycznym. Coś, z czego naprawdę będę zadowolony.
Maciek ma 24 lata. Razem z MAIQELEM i MIQRO nagrali w tym roku utwór „Sunday Morning”, którego premiera miała miejsce w sierpniu. W najbliższych dniach zamierza wejść do studia i nagrać swój własny, autorski „kawałek”.
– Chciałbym tworzyć muzykę z gatunku POP, pomieszaną z mocniejszym, rockowym brzmieniem. Wpleść w to trochę elektroniki. Piszę własne utwory, jestem dogadany już z producentem i jeden z nich powstanie. W październiku natomiast będzie można zobaczyć odcinek The Voice of Poland, w którym wystąpię w następnym etapie, w bitwie. Jestem w drużynie Grzegorza Hyżego. Wybrałem go, bo jeśli chodzi o estetykę muzyczną jesteśmy do siebie podobni. Jego muzyka najbardziej trafia w moje gusta – podsumowuje.






