Zachował się nawet wierszyk reklamujący je na początku zeszłego stulecia. Na placach miasta ustawiano wtedy adwentowe choinki z marynistycznymi figurkami z piernika, sprzedawanymi w lokalnych piekarniach.
– W Filipince wypieka się Pierniki Szczecińskie w oparciu o XIX-wieczną recepturę wpisaną na Listę Produktów Tradycyjnych – opowiada Jan Tabiński.- Rejestracji dokonaliśmy przy współpracy z Urzędem Marszałkowskim. Cukiernia znajduje się na szlaku Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego. Formy zostały wykonane na podstawie starych zdjęć, a przygotowanie ciasta oraz dekoracja odbywa się ręcznie i ma wieloetapowy charakter.
Pierniki Szczecińskie rozwijają się i wciąż odkrywają swój potencjał. Bo czy istnieje bardziej przyjazna materia niż piernik, z którego mistrz cukierniczy może wyczarować wszystko? W ofercie są dawne marynistyczne kształty, ale również realizacje z logo firm, pierniki świąteczne, okazjonalne i ślubne – wszystko z historią w tle. Więcej na www.pierniki-szczecinskie.pl







