- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Szczecińskie święto muzyki

Strona głównaSzczecińskie święto muzyki

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

 

Szczecin Music Fest to marka znana już nie tylko w Szczecinie, ale praktycznie w całej Polsce. Wybitni muzycy, najczęściej grający gatunki spoza głównego nurtu muzycznego, przyciągają co roku sporą publiczność. W tym roku odbyło się sześć koncertów. „Prestiż“ nie tylko im patronował, ale i uważnie wysłuchał wszystkich muzyków. Nasza opinia – z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję. A tymczasem krótkie podsumowanie.

Jazz Big Band Graz

Koncert inauguracyjny należał do 18 muzyków z Jazz Big Band Graz, którzy wystąpili w szczecińskiej Filharmonii już 25 kwietnia. JBBG jest orkiestrą jazzową wykorzystującą brzmienia elektroniczne. Taka mieszanka to energetyczny koktajl. Klimat szczecińskiego koncertu wzbogaciły także projekcje wideo wyświetlane na wielkim ekranie za plecami artystów.

Nicola Conte

Włoski gitarzysta jazzowy wystąpił na Zamku 24 maja. W swojej twórczości łączy tradycyjne jazzowe brzmienia z muzyką elektroniczną. Jego zainteresowania krążą wokół samby, bossa novy i retro jazzu oraz włoskiej muzyki filmowej. Gitarzyście i kompozytorowi towarzyszyła sześcioosobowa grupa muzyków Jazz Combo. Wśród nich znalazła się wokalistka Kim Sanders, znana ze współpracy z niemieckim duetem – Schillerem. Blisko dwugodzinny koncert był jednocześnie promocją wydanej w zeszłym roku płyty kompozytora „Rituals”.

Orchestra Baobab

Muzycy z Senegalu zagrali na dziedzińcu Zamku 4 czerwca. Z miejsca porwali publiczność. Członkowie Orchestry Baobab postanowili bowiem uczcić wydarzenia sprzed dwudziestu lat, których rocznicę tego dnia w Polsce obchodziliśmy. Zaśpiewali „Hip, hip, hurra” na cześć pierwszych wolnych wyborów. Ten miły gest zjednał im sympatię szczecińskiej publiczności. Podczas koncertu usłyszeliśmy mieszankę Afryki z Europą i Ameryką Łacińską.

Chick Corea

– Reklama –

spot_img

Zainteresowanie koncertem wybitnego pianisty jazzowego było ogromne. 24 czerwca Chick Corea dał na Zamku niezapomniany koncert. Najważniejszy chyba był fakt, że artysta zagrał sam. Przyznał, że zazwyczaj występuje z zespołem bądź w duetach. Muzyka w wykonaniu jednego tylko artysty była surowa, ale też pozwalała skupić się na jednym konkretnym instrumencie i jego dobrze znanym, a jednak niezwykłym brzmieniu.

Calexico

Zespół założony w Arizonie w swej twórczości łączy style rockowe, country, rytmy latynoamerykańskie. Było więc w większości rockowo, ale też melancholijnie i rytmicznie. Wielu fanów zespołu przyjechało do Szczecina specjalnie na ten pierwszy i jedyny koncert w naszym kraju. Dobrze odebranym akcentem był również występ supportującego grupę gościa z Hiszpanii – początkującego dopiero Depedro.

Kronos Quartet

Ten kwartet smyczkowy jest jedną z najsłynniejszych tego typu grup na świecie. Ich występ w Szczecinie 9 lipca na Zamku Książąt Pomorskich zamykał tegoroczną edycję SMF. Ten koncert to jak wisienka na torcie. Szczególnie docenili go ci, którzy szukają w muzyce inspiracji z całego świata. Najbardziej oczekiwany utwór wieczoru – „Requiem” Mozarta, w aranżacji znanej z filmu „Requiem dla snu”, nie zawiódł publiczności. Jako polski akcent zagrana została kompozycja Hanny Kulenty. Finał SMF potwierdził wielokulturowe ukierunkowanie tego cyklu.

wb

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać