Gentleray m.in. eliminuje nadwrażliwości powstałe po wypełnieniu zęba, po jego usunięciu oraz wielu innych zabiegach chirurgicznych. Sprawdza się w leczeniu dokuczliwych i bolesnych zmian błony śluzowej. Jego przeciwzapalne działanie wykorzystywane jest do łagodzenia bolesnego wyrzynania „zębów mądrości”. Jest także niezastąpione w leczeniu chorób takich jak paradontoza i wspomniana opryszczka.
– Biostymulacja laserem zmienia aktywność komórek poprzez przyspieszenie ich prawidłowego podziału, przyspiesza wymianę elektrolitów, poprawia strukturę błon komórkowych, powoduje wzrost aktywności enzymów – o działaniu lasera w zwalczaniu opryszczki mówi Iwona Pawlak z Estedent. – Wirus opryszczki jest wirusem wewnątrzkomórkowym i dlatego czynniki zewnętrzne są mało skuteczne albo nie przynoszą żadnych efektów. Laser w tym przypadku jest niezastąpiony.
Przy pojawiającej się opryszczce wystarczą dwa, trzy zabiegi i po kilku dniach praktycznie nie ma po niej śladu. W przypadku opryszczki zaawansowanej laser znacznie przyśpiesza jej gojenie.
– Dodatkową zaletą lasera jest jego efekt przeciwbólowy. W trakcie zabiegu, który trwa minutę czuć tylko lekkie ciepło. Nie ma potrzeby znieczulenia – zapewnia Iwona Pawlak.
Krótki czas terapii, nieinwazyjna, prosta metoda leczenia oraz szybkie efekty i ani śladu po opryszczce.







