- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Sztuka buta

Strona głównaSztuka buta

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Przemysław Piński vel Piniak, szczecinianin, rocznik 1986. Studiuje wzornictwo na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, tworzy na pograniczu sztuki i mody, a zaczynał w szczecińskiej Fanfaronadzie. Dziś jest wziętym, coraz bardziej rozpoznawalnym (nie tylko dzięki intrygującemu, zakręconemu, niczym u Dalego czy Malczewskiego, wąsikowi) projektantem niezwykłych butów

i stylizacji. Jego obuwie to prawdziwe dzieła sztuki. Na pierwszy rzut oka trudno stwierdzić, czy to galeryjne eksponaty czy zwykłe, choć piękne, przedmioty użytkowe. 

– Nie traktuję i nie chcę by ktoś traktował je, jako niedotykalny i przykurzony przedmiot, wpadam w euforię, gdy zobaczę je na czyichś stopach! – mówi Przemek Piński. 

But stał się także głównym bohaterem jego animacji i fotografii, w urzekających kolorystyką i formą martwych naturach zastępują kiczowate kiście winogron czy zdobne wazony. 

Ekstrawaganckie wzory, odważne kolory, naturalna skóra, wyraźne ślady ręcznej roboty i przede wszystkim unikatowy charakter – rocznie Piniak tworzy tylko kilkanaście par. 

– Do każdego zlecenia podchodzę indywidualnie. Chcę poznać zamawiającego, najlepiej przy kawie. Podczas spotkania potrafię ocenić ekspresję czy charakter rozmówcy i… dopasować doń oryginalne, adekwatne obuwie – opowiada.

Jakaś filozofia? Nie! Skromnie ale pewnie, przyznaje, że to po prostu buty! Wykonane zgodnie z wielowiekową, konserwatywną szewską sztuką, by nie rzec pasją. Inspirowane tradycją, z nutą niepokornych współczesnych odniesień. Na blogu Przemka czytamy, jedną z recenzji jego twórczości: Buty Piniaka są jakby niezdecydowane. Robią krok w którymś kierunku i zanim uda się określić dokąd zmierzają, mylą trop. To, co miało być historią staje się przyszłością. Nowoczesna forma powstaje na najbardziej tradycyjnym szewskim kopycie, pomiędzy nim i końcowym efektem mieszczą się lata zrealizowanych wzorów i rozpoczynają się pomysły, których jeszcze nikt nie ma. 

Na pytanie czy można potraktować buty jako sedno stylizacji, dopasować do nich kreację, zdecydowanie zaprzecza:

– Na konkretną stylizacje należy spojrzeć jedynie jako na całość. 

Choć w przypadku jego projektów problemu nie ma. Do butów Piniaka można dodać cokolwiek. Wyciągnięte z targu starocie lub wycięte z nowego swetra skrawki. Nie trzeba mieć specjalnego planu. One są gotowe przyjąć wszystko. Są, jak mówi, wisienką na torcie, którym powinien być nasz (smakowity?) wizerunek.

– Reklama –

spot_img

Para butów „od Piniaka” kosztuje ok. 500 – 600 złotych, produkcja jednej pary to nawet 2 tygodnie. Artysta marzy, by jego projekty, stanowiące dużą kolekcję, były szeroko dostępne, ale na razie skupia się na indywidualnych zleceniach.

Buduje swoją markę… i czeka na zamówienia od szczecinianek!

 

Blog Przemka Piniaka: www.piniaklab.blogspot.com

Jego buty i przede wszystkim kontakt można odnaleźć na fun page’u w portalu społecznościowym www.facebook.com

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać