- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Sztuka – przyjemność i wysoka stopa zwrotu

Strona głównaSztuka – przyjemność i wysoka stopa zwrotu

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Globalny kryzys ekonomiczny zweryfikował atrakcyjność wielu form inwestowania i zwrócił uwagę inwestorów ponownie na inwestycje ściśle powiązane z zakupem konkretnego materialnego obiektu, który dodatkowo ma szansę w czasie zyskiwać na wartości. Dzieła sztuki to inwestycje, które są odporne na kryzys gospodarczy, tym samym stanowią jeden z najlepszych nośników wartości materialnej.

Rynek z potencjałem

Również w Polsce dynamika wzrostu na rynku sztuki jest bardzo obiecująca. Szacuje się, że polski rynek sztuki jest około siedmiokrotnie niedoszacowany. Prognozy zakładają, że jego wartość do roku 2020 urośnie trzykrotnie i osiągnie 300 milionów złotych – takie dane podaje firma ArtBank, specjalizująca się w doradztwie inwestycyjnym na rynku sztuki oraz wyławianiem i promocją artystów z potencjałem. 

Ekonomiści, fani dywersyfikacji portfela, w sztuce dawnej upatrują bezpiecznej lokaty kapitału, z ryzykiem bliskim zeru. Inwestycja w dzieła współczesne to z kolei szansa na bardzo duże zyski, obarczona jednak sporym ryzykiem. Przyjmuje się, że minimalny czas inwestycji w sztukę to między 4 a 8 lat.

Jaki kapitał?

Ile trzeba mieć pieniędzy by inwestować w sztukę? Niekoniecznie majątek. Jak podaje portal aukcyjny Artprice, 80 procent transakcji zawieranych na rynku sztuki opiewa na kwotę mniejszą niż 500 dolarów. Choć wartość rynku sztuki stale rośnie, a dominuje na nim sztuka współczesna (ok. 70% wszystkich zawieranych transakcji), to najatrakcyjniejszą niszę stanowią dzieła tzw. Młodej Sztuki. Są to prace młodych artystów, u progu kariery, które można nabyć w atrakcyjnych kwotach, a które w perspektywie kilku lat mogą przynieść zwielokrotnione zyski. 

Klasyka i młoda sztuka

Takim przykładem obok znanego wszystkim Wilhelma Sasnala (wzrost notowań z 1,5 tys. złotych w 2000 roku do 400 000 dolarów w roku 2007) może być przedstawiciel młodszego pokolenia, Tomek Kowalski (rocznik ’84), którego ceny prac poszybowały z kilku tysięcy do kwot kilkunastu tysięcy euro w zaledwie kilka lat, a jednym z ich nabywców jest Francois Pinault, partner Salmy Hayek, biznesmen i inwestor, właściciel takich ekskluzywnych marek jak Gucci.

Patrząc jednak na realnie, najpewniejszą inwestycją są płótna naszych klasyków, które cieszą się największym zainteresowaniem. Na portalu Rynek i Sztuka czytamy, że Wyspiański, Kantor, Chełmoński, Siemiradzki, Makowski czy Zak to nazwiska, które sprzedawane są za stosunkowo wysokie kwoty. 

Ponadprzeciętne zyski

– Reklama –

spot_img

Od 2009 roku nieustannie rośnie zainteresowanie sztuką Młodej Polski. Ale warto też podkreślić, że bardzo wysoko ceni się także klasyków XX wieku. Przykładowo obrazy Wojciecha Fangora kupowane w latach 90. zyskały na wartości ponad 800%, a wartość obrazu Jana Lebensteina „Figura osiowa nr 77” w ciągu siedmiu lat wzrosła ośmiokrotnie. Obrazy takich artystów jak Kazimierz Mikulski, Adam Marczyński czy Wojciech Fangor zyskiwały na wartości ponad 40% rocznie. 

Jak inwestować w sztukę? Prace artystów możemy wyszukiwać na własną rękę w galeriach lub uczestnicząc w aukcjach organizowanych przez domy aukcyjne. Coraz popularniejsze staje się jednak korzystanie z usług Art Banking. Jakie są zalety takiego rozwiązania? Inwestor może liczyć na kompleksową obsługę. Począwszy od znalezienia atrakcyjnego dzieła, poprzez pomoc w jego zakupie, ubezpieczeniu, aż po bezpieczny transport we wskazane miejsce.

Dywersyfikacja portfela

Jak ograniczyć ryzyko inwestycyjne? Fachowcy i doświadczeni inwestorzy zalecają dywersyfikację portfela. Jeśli możemy sobie pozwolić, aby zainwestować większe pieniądze, to przeznaczmy je zarówno na dzieła uznanych artystów, ale nie zapominajmy uzupełnić kolekcji o młodą sztukę. 

Jedna z najważniejszych zasad inwestowania w sztukę mówi, że niezależnie od tego czy wybierasz sztukę dawną czy współczesną, obraz, rzeźbę czy fotografię, kieruj się własnym gustem. Nie inwestuj w dzieło, które ci się nie podoba. Może się okazać, że będziesz na nie patrzył przez kilka lub kilkanaście lat więc wybierz coś w twoim guście.

Inwestycje w sztukę, w przeciwieństwie do innych inwestycji finansowych, przynoszą korzyści w aspekcie estetycznym i wizerunkowym. Dzięki dziełom sztuki ozdabiamy nasze wnętrza, dajemy wyraz naszej osobowości i indywidualności. 

 

ZALETY INWESTOWANIA W SZTUKĘ

  • Inwestycje w sztukę w historycznej perspektywie przynosiły atrakcyjne zyski, w przeciwieństwie do papierów wartościowych i dochodów pasywnych (np. renty).
  • Inwestorzy, którzy w swoim portfolio posiadają dzieła sztuki, redukują ryzyko i w historycznej perspektywie uzyskują zdecydowanie lepsze wyniki w skali roku.
  • Inwestycje w sztukę stanowią solidne zabezpieczenie przed inflacją i zapewniają zyski znacząco przekraczające wzrosty globalnych indeksów cen konsumenckich.
  • Sztuka stanowi rzeczywistą klasę aktywów i rosnący rynek inwestycyjny.
  • Rynek sztuki jest nieprzejrzysty i w dużej mierze nieuregulowany, dzięki czemu dostarcza osobom z ponadprzeciętną wiedzą na temat sposobu jego funkcjonowania dostęp do wielu możliwości inwestycyjnych oraz okazji transakcji arbitrażowych.
  • Inwestycje w dzieła sztuki mają niską korelację do tradycyjnych rynków inwestycyjnych, takich jak akcje czy renty, tym samym zapewniając istotną możliwość dywersyfikacji portfela inwestycyjnego.

 

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać