Modelki:
Aneta Łakomiak: szczecinianka, wiceprezes
zarządzająca działającą w całym kraju
rodzinną firmą Stolbau-Eko
Agata Łakomiak: studentka I roku PAM
w Szczecinie
Stylizacja: Nina Kaliszczak, kierownik Salonu
Caterina
Makijaż: Agnieszka Iwasiuk
Fryzury: Krystyna Szczechla
Salon Victoria, ul.Obrońców Stalingradu 3
Zdjęcia: Panna Lu
Wizaż i stylizacja: Maja Holcman
Modelka: Sara Zych
Ten sezon będzie wyjątkowy. Kreatorzy mody dają nam pełną swobodę wyboru. Koniec z ograniczeniami – tej wiosny możemy poszaleć, dozwolone jest prawie wszystko.
Kobiecość to najważniejszy trend wiosny/lata 2010. To ona determinuje fasony i tkaniny. W dalszym ciągu nosimy seksowne spodnie rurki, koniecznie w towarzystwie butów na wysokim obcasie. Żeby taki zestaw nie był banalny, wystarczy wybrać buty w awangardowym wydaniu. Platformy, ćwieki, klamry, wiązania mile widziane – im dziwniej, tym lepiej. Nie bójmy się nosić takiego zestawu na co dzień.
Dla mniej odważnych, a także ceniących komfort, dobra wiadomość. Po kilku sezonach zapomnienia wracają niższe obcasy. Nie ujmą kobiecości, jeśli zestawimy je z super modnymi, dopasowanymi sukienkami, które są bezapelacyjnie numerem jeden tej wiosny. I tu też duża dowolność – miksujemy kolory, wzory, tkaniny. – Mogą być drapowane, modelowane zakładkami, krótkie, asymetryczne, do pracy i od święta. Wielość form daje szeroki wybór: od klasycznych typu dwurzędowy trencz po bardzo seksowne, opinające ciało zdrapowaną materią. Sukienka to hołd projektantów dla kobiecości -mówi Nina Kliszczak, kierownik salonu Caterina. Zasada jest prosta – ma być seksownie. Nosimy sukienki krótkie, długość poniżej kolan surowo zabroniona. Talia obowiązkowo podkreślona.
Projektanci zachęcają do zabaw z geometrią, delikatne wzory ustępują miejsca architektonicznym motywom i metalicznemu połyskowi. Proporcje sylwetki mogą być złamane. Wielki come back tego sezonu – poduszki – pojawiły się na wszystkich topowych pokazach mody, podobnie jak skazane na modową banicję motywy zwierzęce – wracają cętki, zebry, tygrysy. Modne będą wszelkie marszczenia, bufki, falbany. Nosimy je w wersji mini, albo z lekkim przymrużeniem oka – z pełnym rozmachem i z zamierzonym efektem kiczu.
Do łask powraca dzianina – potraktowana surowo nabiera wyraźnego charakteru. Nie lubi konkurencji, dlatego pozwólmy jej zagrać główną rolę.
Na szczególną uwagę zasługuje paryski trend eksponujący bieliznę. Ozdobne gorsety, odsłonięte, koronkowe staniki są na tak! Stawiamy na błyszczącą satynę, przezroczystości. Tu nie ma miejsca na kompromisy.
Wiosną zawsze bardziej doceniamy na kolor. Cała paleta nasyconych barw jest dozwolona. Intensywny pomarańcz, gorący róż, makowa czerwień, królewski błękit, granat, limonka – to kolory tego sezonu. – We wszystkich kolekcjach dominuje granat, kiedyś niechętnie noszony. Widać go szczególnie w trendzie marynarskim, bardzo modnym tej wiosny – mówi Anna Michalczyk z salonu Betty Barclay. Nie bójmy się odważnych zestawień – jeśli decydujemy się na stonowane szarości i beże, dodajmy im wyrazu, kupując soczyście czerwoną kopertówkę. Wszystkie akcesoria występują w wersji maksi. Duża, wyraźna biżuteria, szerokie paski, chusty to dodatki obowiązkowe. – Modna będzie biżuteria wieczorowa, w której dominują eleganckie kolie, lśniące bransolety, kolczyki oraz pierścienie wzbogacone o kamienie Swarovskiego, cubic cyrkonię. Biżuteryjny Savoir vivre w tej linii podyktowany będzie intensywnymi kolorami takimi jak: ognista czerwień, fiolet, wszystkie odcienie srebra i złota. Idealnym dopełnieniem stroju będą torebki wieczorowe, które są połączeniem oryginalnego wzoru i użytych materiałów: cekinów, pawich piór, kryształów Swarovskiego – mówi Magdalena Szyłow z Galerii Soraya. – Drugą linię stanowi kolekcja autorska. Projektantem jej jest pan Andrzej Małyska, właściciel Galerii Soraya. W tej linii znajdzie się biżuteria wykonana z rogu bawolego, egzotycznego drewna bayong i kamagong oraz niekonwencjonalnego połączenia drewna ze srebrem. Wśród tej kolekcji znajdą się wzory geometryczne, ujmujące swoją prostotą i elegancją, oraz takie które swoim stylem nawiązują do folkloru, finezji Filipin oraz indyjskiej estetyki – dodaje. Warto kupić dużą torbę. Jest nie tylko modna, ale również praktyczna – pomieści wszystkie niezbędniki właścicielki.
Projektanci są zgodni – wiosenno-letnie trendy 2010 roku to wolność wzorów, kolorów, stylów. Zdajmy się na własną wyobraźnię, cieszmy się modą i wykorzystujmy możliwości jakie nam oferuje. Przede wszystkim pamiętajmy, że to moda ma służyć nam. – W naszej nowej kolekcji uwzględniliśmy potrzeby zarówno osób młodych, jak i dojrzałych pań. Chcemy żeby kobieta w każdym wieku znalazła coś dla siebie – mówi Nina Kliszczak z salonu Caterina. Podstawowe przykazanie tego sezonu: mamy się czuć dobrze w tym, co nosimy.








