- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Wielka woda

Strona głównaWielka woda

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Pozostało mi tylko koordynowanie przygotowań organizacyjnych do tej wielkiej imprezy i podglądanie treningów pływaków w tak zwanym międzyczasie. A jest kogo podpatrywać. Bo ostatnio w szczecińskim basenie i Otylia Jędrzejczak i Konrad Czerniak, pływający codziennie pod czujnym okiem trenera Bartosza Kizierowskiego. Są też i nasi, szczecińscy mistrzowie Mateusz Sawrymowicz i Przemek Stańczyk, którzy próbują powrócić do swojej wspaniałej formy.

Każdego dnia z takim samym mozołem i co chyba najtrudniejsze, prawie tak samo. Rozgrzewka, skok do wody i kilometry pokonywane w basenie. Codziennie podobny scenariusz. Wcześnie rano. Miasto ledwie budzi się do życia. A oni już na treningu. Kiedy nasi herosi pokonują kolejną długość basenu, przeciętny śmiertelnik dopiero otwiera oczy i zaczyna poranną toaletę.

My włączamy toster i ekspress do kawy, oni ciągle w wodzie. I tak bez względu na porę roku, śnieżyce czy deszcz. Potem szkoła/uczelnia, posiłek i znowu trening, i znowu skok do wody i ćwiczenie techniki, którą ugruntowują kolejne kilometry spędzone w wodzie. Praca to iście tytaniczna. I z jednej strony podziwiam ich kondycję, zaangażowanie, sportowy hart ducha. Z drugiej współczuję monotonii i tej pewnie nudnej, powtarzalnej codzienności.

Kiedy na kortach, boiskach czy bieżniach każdy trening różni się od innych choćby warunkami pogodowymi, wydaje się, że w każdym basenie woda wygląda podobnie. I najbliższe otoczenie również. Stolik trenera, ściany basenu, nawroty i słupki startowe. W Ostrowcu Świętokrzyskim, Szczecinie czy Madrycie. I tylko ta ciągła samotna walka z czasem, z wynikami, z rekordem. Po powołanie, podium, stypendium. Zwykły śmiertelnik często nie zdaje sobie sprawy, że tak naprawdę przy tej dyscyplinie trzyma ich przede wszystkim sportowa ambicja, potrzeba kolejnego sprawdzenia się, popularność należna mistrzom, a nie pieniądze.

Bo wielkiej „kasy” w pływaniu nie ma. Prawdziwie duże pieniądze pojawiają się zaledwie przy kilku imprezach w roku. I mimo tego tytanicznego wysiłku treningowego, talentu pływaków i umiejętności trenerów, tak ciężko porównać
finansowo pływanie z tenisem,
golfem czy futbolem.

Oczywiście kilkadziesiąt największych gwiazd pływania pewnie nie narzeka na problemy finansowe. Lukratywne kontrakty reklamowe, wsparcie narodowych związków pozwala im spokojniej spojrzeć w przyszłość, w swoją sportową emeryturę. Ale przecież znakomitych pływaków, tak ciężko pracujących, jest zapewne wielokrotnie więcej. I mimo, że jak mówią badania marketingu sportowego pływanie to jeden z najbardziej popularnych sportów, z doskonałą oglądalnością telewizyjną, ciągle nie wiem dlaczego więcej dostają piłkarze, siatkarze czy tenisiści. Chyba warto to zmienić. W imię kolejnych medali naszych wspaniałych pływaków. Może uda się je zdobyć już u nas w Szczecinie.

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać