- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

Zasłużona osiemnastka

Strona głównaZasłużona osiemnastka

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Trudno nie lubić osiemnastek. Każdy z nas swoją osiemnastkę wspomina z rozrzewnieniem i nostalgią. W tym roku taka nostalgia ogarnia organizatorów tenisowego Pekao Szczecin Open, którzy w 1993 roku wystartowali z pierwszym turniejem.

Inaczej wtedy wyglądaliście, inna była wtedy moda – tak próbował cofnąć czas zwracając się do dziennikarzy na konferencji prasowej przed turniejem jeden z organizatorów imprezy Krzysztof Bobala. I mu się udało, zwłaszcza, że na sali byli młodzi adepci sztuki dziennikarskiej, którzy w 1993 roku mieli na przykład 5 lat. Jako, że życie nie lubi pustki, a sport w szczególności, to później mówiono o tym, co przed nami na szczecińskich kortach. A 18 turniej tenisowy w naszym mieście, obecnie jako Pekao Szczecin Open może być, jak się patrzy. Z nr 1 rozstawiony będzie najprawdopodobniej Łukasz Kubot. Najlepszy polski tenisista na początku tego roku osiągnął 4 rundę Australian Open i wdarł się na 41 miejsce (najwyższe od czasów Fibaka) miejsce w rankingu ATP. Teraz wraca po kontuzji, stąd wybór szczecińskiego turnieju rozgrywanego na ceglanym korcie, a nie twardych kortów na których odbędzie się mecz o Puchar Davisa z Estonią. Z "dwójką" rozstawiony będzie Francuz Jeremy Chardy , to wielki talent tenisowy (wygrał juniorski Wimbledon) marzący po zakończeniu gry w tenisa o karierze aktorskiej. Jako, że od zwycięstwa w Wimbledonie minęło już 5 lat, a Francuz nie robi spodziewanych postępów, to jeśli nie błyśnie w Szczecinie, może powinien szybciej zająć się aktorstwem. Tym bardziej, że nazwisko Chardy pisane wprawdzie inaczej, wiele znaczy w światowym kinie i filmie. (Oliver Hardy – amerykański aktor i komik). O zwycięstwie w Szczecinie marzą zapewne kolejni rozstawieni zawodnicy, Urugwajczyk Pablo Cuevas, Niemiec Tobias Kamke, Rosjanie Tajmuraz Gabaszwili i Igor Andriejew, a także Chilijczyk Nicolas Massu. Ci dwaj ostatni to wielkie tenisowe nazwiska. Andriejew przed kilku laty miał zrobić karierę jak jak Kafielnikow czy Safin. W 2008 doszedł do 18 miejsca na świecie, ale swoim rodakom nie dorównał. Z kolei Massu wygrał szczecińskiego challengera w 2003 roku, by po roku zostać bohaterem narodowym Chile, gdy zdobył 2 złote medale Olimpijskie w Atenach. Czy podróż sentymentalna do Szczecina przyniesie mu sukces? Na szczecińskich kortach powinniśmy zobaczyć dwóch innych polskich tenisistów, którzy dostaną dzikie karty – Marcina Gawrona i Rafała Gozdura ze Szczecina. Jeśli komuś jeszcze mało znanych nazwisk, to będzie mógł zobaczyć jak grają w tenisa znani polscy aktorzy i ludzie estrady. A każdego dnia po 21.00 posłuchać dobrej muzyki i gwiazd estrady.

jch

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać