Co się dzieje, gdy nie pijemy wody lub pijemy ją w niedostatecznej ilości?
Gdy ogólnie nie dostarczamy wystarczającej ilości płynów, to niestety organizm nasz zaczyna być na ujemnym bilansie. Zamiast wydalać zaczyna gromadzić na zapas i zaczynają się kłopoty. Problem ten dotyczy w szczególności kobiet. Zamiast cieszyć się lekkością ciała panie czują się ociężale, są spuchnięte. Nagle pojawiają się na wadze dodatkowe 2-3 kilogramy. Inne przyczyny gromadzenia wody w organizmie to: naturalne zmiany hormonalne związane z cyklem miesiączkowym, spożywanie dużej ilości soli, wysoka temperatura i suche powietrze, źle dobrane tabletki antykoncepcyjne, mała aktywność fizyczna, choroby, jak niewydolność serca, choroby nerek i niedoczynność tarczycy, a także nadmierne spożywanie alkoholu.
W takim razie ile pić wody i jaką wodę pić?
Wodę należy pić regularnie, najlepiej małymi łykami i w niedużych ilościach. Najlepiej pić wodę mineralną. Można pić rozcieńczone soki owocowe, warzywne, napary mięty, rumianku i dzikiej róży. Nie należy pić większych ilości wody przegotowanej, która zwiększa wydalanie wody przez nerki, przyspieszając odwodnienie organizmu. Wodę gazowaną zaleca się pić po zakończeniu pracy fizycznej czy zawodów sportowych.
A co z wodą z kranu – nie nadaje się do picia i jest niezdrowa?
Specjaliści wyjaśniają, że nie ma nic bardziej mylnego. „W leczeniu kamicy nerkowej zaleca się spożywanie wody twardej” informuje doktor Łukasz Balwicki z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Profesor Marek Bizuk z Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej zawiadamia, że przed wypiciem wody kranowej nie ma potrzeby jej filtrować ani przegotowywać, a bywa to wręcz działanie niewskazane gdyż woda z kranu zawiera całą gamę mikroelementów i makroelementów. Podkreśla, że woda w Polsce jest dużo lepszej jakości, niż ta, która leciała z kranów w latach 90.
Dziękuję za rozmowę.
Janina Kamińska
fizjoterapeutka, masażystka,
trener personalny, instruktor fitness.
tel. 606 608 681








