Maroko usytuowane na samym krańcu Afryki Północnej to niezwykła mieszanka pustyni, gór i oceanu w idealnych proporcjach. Ten wyjątkowy kraj, jako kierunek mojej pierwszej...
Nie tak dawno temu, zanim świat stanął przed obliczem kolejnej wojny niosącej ze sobą śmierć, wybrałam się w podróż do miejsca, którego nazwa oraz położenie od wielu lat budzi w nas, Polakach, negatywne odczucia. Daleko stąd cierpienie tysięcy ludzi zaklęte jest w bezkresnych stepach ciągnących się aż po kraniec nieba, a wspomnień bólu oraz wielkich krzywd nie są w stanie ukoić nawet tamtejsi szamani i ich święte duchy. Odległa, surowa, pełna magii i sekretów zamkniętych w lodzie – jaka właściwie jest wielka, rosyjska pustka znana jako Syberia?
Królestwo Jordanii jest jednym z najbezpieczniejszych państw Bliskiego Wschodu, które w niezwykły sposób łączy starożytną historię z nowoczesnym, kosmopolitycznym życiem. Wezwania do modlitwy płynące z wysokich minaretów przeplatają się tu z dźwiękami kościelnych dzwonów, kobiety w kolorowych hidżabach uśmiechają się do tych, którym religia nie nakazuje zakrywania włosów, natomiast herbata stanowi jedyny w swoim rodzaju gest szacunku łączący ludzi z najróżniejszych zakątków globu. Wśród drapaczy chmur, ruin dawnych miast oraz skrytych w mroku wąwozów poznałam legendarną gościnność mieszkańców Jordanii, a wspomnienie tej podróży ma w sobie to samo ciepło, co rozgrzany słońcem pomarańczowy piach Wadi Rum.
Podróż przez kraje byłego bloku wschodniego to wyprawa w czasie, która niesie ze sobą wiele niezapomnianych doświadczeń. Niektóre z nich, absurdalne w całej swojej okazałości, wywołują uśmiech na mojej twarzy jeszcze długo po tym, jak swoją niecodzienną formą ubarwiły otaczającą mnie rzeczywistość. Wdychając toksyczny pył w miejscu, którego nazwę mało kto kiedykolwiek słyszał, dotarłam na koniec świata, a część mojej przygody, choć miała miejsce na Ziemi, poprowadziła mnie także prosto do gwiazd.
Swoją podróż po Kirgistanie rozpoczynam na targu Osh, by posmakować tego, co zajmuje szczególne miejsce w sercach mieszkających tu ludzi – chleba. Przyozdobione najróżniejszymi...
Wyobraź sobie miejsce, w którym możesz zobaczyć niemal jednocześnie najpiękniejsze rzeczy, jakie stworzyła Matka Natura. Z każdej strony otaczają Cię tu góry sięgające do samego nieba, okazałe lodowce, których chłód niesie się przez rozległe doliny pełne świerkowych lasów i turkusowych jezior o najczystszej wodzie na naszej planecie, soczyście zielone łąki okrywające miękko wysokie, skalne ściany oraz szumiące jednostajnie na wietrze… palmy. Woda w kranie płynie tu prosto z alpejskich strumieni, więc butelkowana niemal nie trafia do sklepowych koszyków, lokalna kuchnia przepełniona jest produktami najwyższej jakości, a łakocie wykonane z najlepszej czekolady na świecie można kupić dosłownie wszędzie. Brzmi jak raj? On istnieje i jest znacznie bliżej, niż myślisz.
Są na świecie miejsca, w których zaciera się granica między przeszłością a teraźniejszością. Miejsca, gdzie pośród tysięcy biało-różowych kwiatów oraz śladów słoni wydeptanych w piaszczystych drogach o kolorze zachodzącego słońca serce bije mocniej i uśmiech nie schodzi z twarzy. Gdzie fascynująca historia jest obecna nie tylko na ścianach potężnych świątyń, ale także w opowieściach mieszkańców i ich codziennych czynnościach. Dziś zabieram Cię w pełną kurzu i kokosów wyprawę do serca Azji Południowo-Wschodniej – Kambodży.
Kostaryka zajmuje zaledwie 0,03% powierzchni Ziemi, a mimo to na jej terenie znajduje się blisko 5% światowej różnorodności biologicznej. Położona między kontynentami, miliony lat...
Zimą na obszarach o szerokości geograficznej powyżej 72° trwa noc polarna. Kiedy słońce przestaje pojawiać się nad horyzontem, jedynym naturalnym źródłem światła stają się...