Są miejsca, które mają duszę i charakter, którego nie da się odtworzyć.Rezydencja Aleja Fontann łączy dwa światy: architekturę z przeszłości z rozwiązaniami odpowiadającymi potrzebom współczesności.
Lato ma wiele odsłon. Dla jednych to długo wyczekiwany urlop, dla innych krótkie city breaki, Niezależnie od tego, jedno pozostaje wspólne - potrzeba wygody, swobody i dobrze przemyślanego pakowania.
Wydział Wzornictwa Akademii Sztuki w Szczecinie zaprasza na zakończenie roku akademickiego – wystawę „ZAPISZ JAKO!” Będzie to przegląd tego co się wydarzyło przez cały rok: od mody, przez produkt, aż po komunikację wizualną i projekty badawcze.
Sztuka od wieków pozwala wyrażać emocje, opowiadać historie i nadawać sens doświadczeniom, których nie da się zamknąć w zwykłych słowach. Bywa przestrzenią wolności, sposobem komunikacji i narzędziem do lepszego poznawania siebie. Tak jak dla naszych bohaterek.
Natalia Włodek, studentka drugiego roku kierunku Gry Komputerowe i Rzeczywistość Wirtualna na Akademii Sztuki w Szczecinie, zdobyła pierwsze miejsce w prestiżowym międzynarodowym konkursie Crystal Canvas Rookies 2026 w kategorii...
Podczas jednego z pobytów w Berlinie, spacerując po mieście, co jakiś czas mijałam intrygujące budynki, które za każdym razem przyciągały moją uwagę. Ściany lekko się przechylały, balkony falowały, a dachy zdawały się żyć własnym rytmem. Zaintrygowana, z pomocą Internetu, odkryłam, że te nieco krzywe, odrobinę bajkowe realizacje to dzieło Hinricha Ballera – berlińskiego architekta, który urodził się w Stargardzie.
Twórczość Eli Olszewskiej trudno zamknąć w klasycznych definicjach mody. To świat na pograniczu kostiumu scenicznego, rzeźby i malarstwa, w którym tkanina staje się narzędziem budowania emocji i wizualnych historii. Jej projekty mogłaby nosić Lady Gaga, która z pewnością doceniłaby talent polskiej projektantki. Spokojnie zachwyciłyby również podczas nowojorskiej Met Gali nazywanej „Oscarami mody”. Na razie kostiumy Eli Olszewskiej wybierają takie artystki jak Justyna Steczkowska czy Edyta Górniak – jedne z nielicznych, które – jak podkreśla sama projektantka – „nie boją się oryginalności i niepowtarzalności”.