Każda modna kobieta marzy o tym, by choć raz w życiu usiąść w pierwszym rzędzie podczas światowego tygodnia mody. Choć Szczecin to nie Mediolan lub Paryż, będzie tu okazja zachłysnąć się wielkim światem. Po raz siódmy w Szczecinie odbędzie się Weekend Mody.
21 listopada obok włoskich i hiszpańskich kreacji zobaczymy także ubrania polskich projektantów. Wszystkie kolekcje to propozycje na sezon jesień – zima 2008/2009. – Zaprosiliśmy najlepsze marki odzieżowe, takie jak Via di moda, Bytom, J.Fashion & Euforia, Vincent czy Tru Trussardi. Nie sposób wymienić wszystkich, ale jeden z ciekawszych pokazów, na który wszyscy czekają, to kolekcja ekskluzywnych futer LKJ – zachwala Elwira Żniniewicz, organizatorka Weekendu Mody.
Poprzednie edycje imprezy pokazały, że szczecinianie chętnie śledzą rozwój rodzimych projektantów. – Oczywiście marki takie jak Furla, Marella, Tru Trussardi czy Armani, sprowadzane do Szczecina przez butiki, cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Zauważyliśmy jednak, że doceniani są także nasi szczecińscy kreatorzy. Dlatego nie zabraknie podczas pokazów ich nowych kolekcji – mówi Żniniewicz. Swój udział zapowiedzieli Arkadiusz Prajs, Daria Salamon, Monika Kopija czy Kasia Hubińska. – Oprócz mody goście będą mogli sprawdzić swoje szczęście w kasynie, obejrzeć pokazy barmańskie i zobaczyć nowy model mercedesa – zapowiada atrakcje organizatorka.
Impreza odbędzie się w hali przy ul. Narutowicza. Organizatorzy zapowiadają, że to będzie największe modowe spotkanie skupiające profesjonalistów z branży. – Przygotowujemy najdłuższy wybieg w historii Weekendu Mody i salę, w której zmieści się ponad 600 gości – mówi Żniniewicz.
„Prestiż”, który po raz kolejny patronuje imprezie, będzie jej oczywiście przez cały czas towarzyszył. Już teraz zapraszamy na relację do grudniowego numeru. Na pewno sprawdzimy, kto zarezerwował pierwsze rzędy…





