- Reklama -
CLOCHEE BANER PODMIEN

W rolach głównych: Szczecin

Strona głównaW rolach głównych: Szczecin

Musisz przeczytać

– Reklama –

baner_prestiz_400x400px

Kariera Szczecina jako atrakcyjnego filmowego pleneru rozkręca się w tempie ostrego kamerowego szwenka. Dzięki aktywności Filmservices Szczecin do miasta i regionu coraz częściej zagląda filmowa branża. Pod tym szyldem kryją się ludzie związani ze Stowarzyszeniami Twórców i Producentów Sztuki oraz Media Dizajn, wspiera ich, nie tylko finansowo, Miasto Szczecin. 

– Sprowadzenie filmowych ekip wymaga wielu zabiegów, wizyt na festiwalach, przekonywania o atrakcyjności oraz przede wszystkim zapewnieniu zaplecza technicznego oraz logistycznego. Obok urody plenerów i techniki niezwykle ważni w tym procesie są ludzie do obsługi planów, wsparcia organizacyjnego oraz przede wszystkim świetni aktorzy. W naszym przypadku to czołówka artystów szczecińskich scen. Swoje marzenia o występie na wielkim ekranie spełniła także rzesza statystów – mówi Rafał Bajena z Filmservices Szczecin. 

Nagroda za ogrom pracy włożony w zapewnienie filmowcom komfortu to nie tylko nakłady finansowe pozostawione w regionie – od hoteli, przez wyżywienie po kooperację z lokalnymi przedsiębiorcami – ale także tak zwany ekwiwalent promocyjny, którego wysokość można liczyć w milionach. W mijającym roku w Szczecinie i okolicy zrealizowano dwa pełnometrażowe niemieckie filmy. Pierwszym z nich była romantyczna komedia „Jürgen – Heute wird Gelert” (roboczy tytuł „Arme Ritter”) w reżyserii Larsa Jessena z udziałem popularnych w Niemczech aktorów Heinza Strunka i Charlego Hübnera. Obok nich w filmie pojawili się szczecińscy aktorzy, m.in. Beata Zygarlicka, Adrianna Moniuszko, Grzegorz Młodzik, Wiesław Orłowski oraz dziesiątki statystów. Premiera odbędzie się w 2018 roku. Drugą z produkcji był obraz „Herz uber Bord” („Serce za burtą”) w reżyserii Bruno Grassa, syna słynnego pisarza – noblisty Güntera Grassa. Film także będzie miał premierę w połowie 2018 roku. Na ekranie zobaczymy plenery Szczecina, Kamienia Pomorskiego, Wyspy Chrząszczewskiej oraz wody i mariny Zalewu Szczecińskiego. Zdjęcia trwały blisko miesiąc, podczas którego pracowała sześćdziesięcioosobowa ekipa. Po dobrych doświadczeniach z poprzednich realizacji, do Polski wróciły ekipy niemieckich seriali. Tłem kolejnych odcinków przebojowych, oglądanych przez miliony seriali „Polizeiruf 110” („Telefon 110”) oraz „Usedom Krimi” był Gorzów Wielkopolski i Świnoujście, ale producenci zwrócili się o wsparcie do szczecinian. Świnoujście było także tłem dla oryginalnego filmu „Monika W.” 

– Autorkami filmu są laureatki prestiżowego festiwalu Sundance: Paulina Skibińska oraz Katarzyna Szczerba. Ich film powstał na wypartej przez technologię cyfrową, taśmie filmowej. To unikatowy w światowej skali projekt. W roli głównej wystąpiła Maria Dąbrowska, aktorka szczecińskiego Teatru Współczesnego – dopowiada Bajena. 

Filmservices Szczecin wspierał twórców filmu „Happy Olo” opowiadającego o życiu jednego z najwybitniejszych polskich podróżników: Aleksandrze Dobie. Film przebojem szedł do kina w październiku tego roku. Z pomocy organizacji skorzystali także debiutujący autorzy filmu „Bloki”, pierwszego w Polsce, długometrażowego, wieloaspektowego obrazu poświęconego budownictwu mieszkaniowemu od roku 1956 do współczesności. Tu powstał też film Kobasa Laksy „Okno z widokiem na ścianę”. Szczecinianie pracowali także przy produkcji indywidualnej, multimedialnej wystawy Huberta Czerepoka „Początek” zrealizowana dla stołecznej Zachęty Narodowej Galerii Sztuki. Ekipa Telewizji ARTE zrealizowała u nas jeden z odcinków prestiżowego cyklu „Metropolis”. 

– Obecnie trwają rozmowy z kolejnymi producentami, którzy być może w przyszłym roku zrealizują w Szczecinie kolejne obrazy. Filmowa baza Szczecina coraz bardziej się profesjonalizuje, przybywa chętnych do zaangażowania się w przemysł audiowizualny – zapewnia Rafał Bajena. 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

– Reklama –

clochee1000x100

Podobne artykuły

Aktualny numer

- Reklama-
baner_prestiz_400x400px

Musisz przeczytać