Fundacja Mam Marzenie od 2003 roku spełnia marzenia dzieci, w których dzieciństwo wpisana jest walka z chorobą zagrażającą ich życiu. Nasi Marzyciele (dzieci w wieku 3-18 lat) udowadniają nam i całemu światu, że marzyć trzeba, bo to ogromna i cenna dawka endorfin, która daje siłę napędową do działania, energię do życia, moc do walki z chorobą. Wierzymy i mamy na to wiele dowodów, że spełnianie marzeń jest cudowną terapią wspomagającą walkę o lepsze jutro.
Fundacja składa się z 16 oddziałów w największych miastach Polski, w tym oczywiście naszego małego, ale prężnie działającego oddziału w Szczecinie. Szczególną uwagę należy zwrócić na to, że wolontariusze fundacji nie są w niej zatrudnieni, a jedyną zapłatą za poświęcony czas i wysiłek jest uśmiech chorego dziecka.
− Działamy w każdej swojej wolnej chwili, po pracy, po szkole, po innych obowiązkach dnia codziennego, całkowicie non profit. Naprawdę chcemy wnieść w życie tych dzieci nadzieję i siłę do walki z chorobą. Naszym hasłem przewodnim jest: „Gdy marzenia się spełniają, to choroby gdzieś znikają… choć na chwilę”. Naprawdę coś w tym jest – zapewnia jeden z wolontariuszy.
Marzenia do spełnienia dzielimy na 4 kategorie:
− „Chcę dostać” np. upragniony laptop, telefon czy inną materialną rzecz.
− „Chcę spotkać” np. swojego idola, piłkarza, piosenkarza, aktora.
− „Chcę zostać” np. księżniczką, żołnierzem, strażakiem czy wcielić się w inną postać.
− „Chcę zobaczyć” np. jakieś magiczne miejsce na świecie, np. Disneyland, Rzym, Morze Bałtyckie.
Jak zgłosić dziecko do Fundacji Mam Marzenie? Najprościej jest wejść na stronę mammarzenie.org i w zakładce „Marzyciele” wybrać „Zgłoś marzyciela”. Tam wystarczy już tylko wypełnić ankietę zgłoszeniową, która trafi do odpowiedniego oddziału.
Jak wygląda proces spełniania marzenia?
Magia zaczyna się już w momencie spotkania Wolontariusza oraz chorego dziecka.
Miejsce spotkania zależy oczywiście od stanu zdrowia dziecka – czasami udaje się spotkać w domu Marzyciela, często jednak spotkanie odbywa się w mniej sprzyjającej aurze – w świetlicy lub sali szpitalnej. Wspominamy o tym, aby raz jeszcze podkreślić, jak ważna jest waga marzeń i ile radości i nadziei może wnieść zwykła rozmowa pomimo tego, że okoliczności i miejsce spotkania niekoniecznie są jak z bajki.
Podczas takiej wizyty Wolontariusze próbują dowiedzieć się, o czym najbardziej w świecie marzy dziecko. Jakie mają na to sposoby? Czasami wystarczy zwykła pogawędka — podopieczni Fundacji wiedzą dokładnie czego pragną i nie mogą się doczekać, żeby nam o tym opowiedzieć. Innym razem pomocne okazać się może pudełko kredek − co daje szansę, aby bardziej wstydliwe dzieci miały szansę namalować, o czym marzą. Kiedy marzenie jest już określone, potrzebne są już „tylko”: zgoda lekarza prowadzącego, wsparcie przyjaciół, darczyńców i sponsorów (są to zarówno osoby fizyczne, jak i firmy, a także inne fundacje np.: Fundacja DKMS).
Słowo „tylko” ujęte zostało w cudzysłów, ponieważ cały proces nie jest tak prosty, jak się wydaje. Naprawdę mnóstwo energii oraz poświęconego czasu wolnego włożone zostać musi, aby się udało.
Dlatego też Wolontariusze szczerze zachęcają do wstąpienia w ich szeregi.
Gdzie się spotykamy: Hotel Focus, ul. Małopolska 23 w Szczecinie. Nadchodzące terminy spotkań znaleźć można na stronie: www.mammarzenie.org/wolontariat/szczecin/
Spełnianie marzeń to nie wszystko, w co się angażują! Organizują oni wiele projektów, dzięki którym pozyskiwane są fundusze. Zadania, które wykonywane są w Fundacji, bywają różne: od spotykania się z chorymi dziećmi po organizowanie wydarzeń charytatywnych. Szczegółowe informacje dotyczące Fundacji Mam Marzenie znajdują się na stronie internetowej mammarzenie.org oraz w mediach społecznościowych. Zobaczcie, ile i jakie najskrytsze marzenia udało nam się spełnić, a które marzenia wciąż czekają na realizację. Każdy z Was może dołożyć cegiełkę w ich spełnianiu.









